piątek, 21 sierpnia 2015

Summer turban

Halo, halo! Jest tam kto?
O jesteście. To dobrze;-)
Jeśli jest choć kilka osób, którym nowym wpisem sprawiam jakąś tam przyjemność - w co nieskromnie wierzę - to zdecydowanie chętniej zasiadam, by skrobnąć kilka słów i wrzucić zdjęcia.

Czas stał się dla mnie ostatnio cenniejszym towarem i podkręciłam śrubkę jeśli chodzi o organizację oraz wybieranie spraw najważniejszych spośród jednak mniej ważnych. Niestety, nie da się zrobić wszystkiego, na co miałoby się ochotę, a i nawet energię. Nie znam sposobu na rozmnożenie minut. Taki cud to by się przydał.

Odpuszczam na przykład udzielanie się na fb, ale wcale nie jest mi z tego powodu szczególnie smutno. Bywam, spontanicznie coś wtrącam, ale nie mam parcia na lajki. Za stara jestem chyba.

Myślałam trochę o tym. Wnioski? Wszelkie fanpejdże troszkę na siłę robią z nas produkty, które  próbujemy sprzedać, wcisnąć na chama publice. Każdy stara się być prężnym marketingowcem, i kombinuje, jak tu zyskać na popularności.
Może nie mam do tego drygu, a może raczej... moje życie nie toczy się na fejsbuku, nie mam też ambicji zarabiania na blogu i mam świadomość, że nawet nie stoi on w kolejce po sławę i kasę.
To dla mnie czysta przyjemność, odskocznia, pamiętnik. Ot co. Więc produkcja postów na portalach społecznościowych coraz bardziej jawi mi się jako strata czasu oraz dorabianie ideologii do nadmuchanej do granic próżności.

Mnie wystarczy ten tutaj oto kawałek sieci, w którym piszę kiedy oraz co mam ochotę i cenię wszelką Waszą obecność.

Aha, kochani, dziękuję za komentarze pod ostatnim postem. Po pierwsze za komplementy pod adresem kiecki - nie sądziłam, że tak się Wam spodoba, po drugie zaś za podbudowujące "powodzenia", które chyba zadziałało w mojej nowej pracy, bo póki co jest nieźle.

Zdjęcia jeszcze z Wakacji.
Znów turban. Bardzo polubiłam to... chciałam powiedzieć rozwiązanie, ale czuję logiczny zgrzyt;-) Polubiłąm więc ten patent;-)
Reszta wakacyjnie zwyczajna i wygodna.












fot. Riko


spodenki (shorts) - diverse
top - h&m
sandały (sandals) - primark
pasek (belt) - sh
okulary (sunnies) - sinsay
bransoleta (bracelet) - sinsay
kolczyki (earings) - ?? ;-)
turban - hand made;-)

30 komentarzy:

  1. Nie wiem dlaczego mam wrażenie, że byłoby mi w takim patencie za gorąco, ale Tobie bardzo pasuje, w dodatku ta genialna opalenizna... tropikalnie dzisiaj :)
    Ps. też nie mam parcia na lajki, nie lubię tego :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, masz błędne wrażenie, naprawdę. Zastanawiałam się sama, czy będzie mi się w tym głowa gotować, ale serio, czujesz jakbyś miała lekki kapelusik na głowie

      Usuń
  2. W 100 % popieram twoja filozofię blogowania .
    Ja w żaden sposób nie promuje bloga , jest i ma pozostać kameralnym , dlatego tak cenie te osoby które wpadają i zostają .... Nie boja sie mojego czasem ciętego języka i opinii pisanych nie dla poklasku i w oczekiwaniu na zadziałanie zasady wzajemności .
    Mnie turbany i chusty szalenie sie podobają i idealnie wgrywają na letnie wojaże ;)
    Mnie sie kiecka z poprzedniego postu bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne wakacyjne zdjęcia, cudnie wyglądasz.
    Moja filozofia blogowania jest podobna.
    Pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
  4. Dokładnie mam takie samo podejście do blogowania :). Oczywiście konta na fb i instagramie założyłam na początku blogowania, ale świecą pustkami :). Kawałek podłogi na blogerze zupełnie mi wystarcza.

    Widziałam ostatnio na stronie Stradivariusa takie gotowe turbany,ale wypadają blado przy Twoim. Banalnymi słowami skomentuje Twój wygląd, ale co tu więcej napisac skoro SWIETNIE WYGLADASZ :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam identycznie z tym FB - też tam czasem wrzucę coś, lubię podglądać co słychać u innych obserwowanych przeze mnie blogerów... ale jak sobie pomyślę, że miałabym się poddać presji na wrzucanie miliona selfie i udawanie, jaka to jestem zajebista... to mi się wcale nie chce w tym uczestniczyć.
    Może dlatego, że wcale zajebista nie jestem - czego się nie wstydzę, jestem jaka jestem, mnie z tym dobrze.
    A może dlatego, że mam spore opory przed "sprzedawaniem" siebie i swojej prywatności.
    Bloga założyłam też po to, żeby nieco się zinfantylizować, odetchnąć, nie poddać się tej presji na bycie poważną, dorosłą osobą, jaka dominowała w moim postuczelnianym środowisku... ale bardzo łatwo, blogują,c zinfantylizować się za bardzo ;)
    Dla mnie prawie lub ponad trzydziestoletnie osoba wrzucająca miliony swoich autoportretów w jakiekolwiek portale społecznościowe jest pewnym przegięciem i patologią - nie chciałabym się stać kimś takim, nie lubię, kiedy inni mają mnie za głuptasa.
    Więc nie chcę nim zostać ;) Nawet w cudzych opiniach ;)

    Dlatego bronię się przed zbyt dużą obecnością w internetach - z rozmysłem ;)

    I cieszę się, że jest nas więcej :)

    Co do tego braku czasu - jeśli duże jego ilości spędzasz na robieniu tego, co lubisz, to trzeba się cieszyć :)
    Pamiętaj, najgorzej jest roztrwaniać czas na pierdoły :)

    A wyglądasz super - turban jako najbardziej rzucający się w oczy dodatek jest świetnym pomysłem.
    A jak jeszcze komuś pasuje, to już w ogóle super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie dodawaj takich zdjęć, bo aż mnie normalnie zazdrość zżera, że mnie natura takimi nogami nie obdarowała :D Właśnie takie podejście do blogowania sprawia, że zaglądam i zostawiam po sobie ślad. Bo jest tutaj autentycznie :) I oczywiście z przyjemnością czekam na każdy kolejny post. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne słoneczne zdjęcia, zwłaszcza to pierwsze ma w sobie 100% wakacyjnego klimatu:) Letnie turbany zawsze tak bardzo mi się podobały, niestety sama czuję się w nich dziwnie, więc zostaje mi podziwianie na innych, odważniejszych;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z fb mam tak samo, tzn. mam konto, dorzucam posty z bloga i tyle, a ilością lajków jakoś specjalnie się nie przejmuję.
    Wspaniałe zdjęcia, marzę o wakacjach, ale nie wiem czy nam uda się w tym roku gdzieś wyskoczyć;)

    OdpowiedzUsuń
  9. nigdy nie miałam takiego okrycia głowy, ale chętnie kiedyś spróbuję! zwłaszcza, gdy trafi mi się jakaś daleka podróż w egzotyczne miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie jestes mistrzynia turbanow! Genialnie w nich wygladasz... Zdjecia wspaniale, nastrojowe, wakacyjne...
    Pozdrawiam Pieknosci:) Anka

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale dzida!! Wyglądasz jak milion dolców i jak dla mnie jesteś mistrzynią turbanów!! Też muszę się nauczyć instalować coś takiego na głowie jak tylko znajdę czas bo z tym czasem u mnie ostatnio tak jak u Ciebie kruchutko i nawet się dziwię że ludziska jeszcze do mnie na bloga zaglądają bo ani specjalnie postów nie wrzucam i nad czym najbardziej ubolewam to brak czasu na przyjemności czyli zaglądania na ulubione blogi:( A z tym fejmem...wiesz niektórzy mają czas i ambicje a inni lubią poznawać super osoby no i mają lajf pt. tyrka w pracy, sprzątanie, gotowanie...tak wiem o czym piszesz wiem. Tak że życzę i tobie i sobie więcej wolnego czasu:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna morska opelanizna! Zdjecie przy tym stylowym samochodzie jest przepiękne! Podoba mi sie tez to jak dobrałaś dodatki. Biało - czarna stylizacje uzupełniałaś limonkowymi dodatkami i to w dosc zaskakujący sposob - turban i bransoletka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fantastyczny, wakacyjny zestaw. Turban robi całą stylizację :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow! Cudownie wyglądasz :) Zastanawiałam się kiedyś nad kupieniem takiego gotowego turbana - jestem ciekawa, czy prezentowałby się tak pięknie, jak Twój :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super! Normalnie cie nie poznalam! Do twarzy ci w takim turbanie. Jak sie takie cos wiąże?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, proszę! https://www.youtube.com/watch?v=8NbkwxWFth4

      Usuń
  16. jest bosko! a fota z autem to prawdziwa 'retro' perełka <3

    OdpowiedzUsuń
  17. O, te fanpejże to mnie w większości śmieszą. "Wczorajszy pościk" "Jutro nowy pościk". Jeeeju, jak będzie to będzie, kto zagląda to będzie wiedział. Niee, ja nawet nie zakładałam tego ustrojstwa swojemu blogowi, mam swój prywatny profil na fb i to mi wystarczy.
    Nózie pierwsza klasa, laska! ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ależ Ty wyglądasz fajnie na tych fotkach!!! Chyba Ci ten zestaw podkradnę ;) tak mi się podobasz!!!
    Facebook zwyczajnie mi się znudził, choć i tak profil mam prywatny!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow!! Świetne, klimatyczne zdjęcia! ❤

    OdpowiedzUsuń
  20. Dawno mnie tu nie było. U mnie baaardzo dużo się dzieje. Ale jestem :)
    Pięknie, cudnie Ci w turbanie i zgrabnista jesteś obłednie! Cudne fotki!
    Nie mam fb, nigdy nie chciałam. Mój blog to także moje wspomnienia z podróży, moje refleksje, spotkanie z ciekawymi ludźmi.
    Pozdrawiam Cię ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  21. Pasuje Ci ten turban, świetnie w nim wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Beautiful retro style! You look perfect! <3

    - Anna

    www.melodicthriftychic.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Turbany są na topie ;) sama musze sprobowac!(;

    OdpowiedzUsuń
  24. Love your outfit. You look amazing.

    http://www.cocobagsaleonline.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Szczerze? Jakoś najmniej w oczy rzucił mi się turban:D
    Najbardziej dłuuuugie nogi i piękne ramiona!!!!
    Całość rewelka!!!

    Co do fejsa, to dzięki niemu mam kontakt z rodziną i znajomymi.
    Niestety jestem w całkiem innym rejonie Polski i świata niż oni:/

    OdpowiedzUsuń
  26. ożesz Ty w turban - superrro!!!

    OdpowiedzUsuń