czwartek, 9 lipca 2015

Etno

Odbyłam ostatnio rozmowę z osobą, która jest nieszczęśliwie zakochana. Pat. Totalna czarna dupa.
Gdyby spotkali się wcześniej, w innych okolicznościach, prawdopodobnie wszystko ułożyłoby się jak należy. A tak, przeszkody i matnia.

Cieszenie się własnym szczęściem w obliczu czyichś problemów nie jest cnotą, ale nie ukrywam, że po tym, jak rozkminialiśmy tę podłą sytuację, o której wspomniałam, ja poczułam rodzaj ulgi.

Znalezienie drugiego człowieka, z którym się dogadasz, na którego możesz liczyć, z którym możesz śmiać się, oglądać filmy i płakać, z którym stworzysz dom, to nie jest takie hop. Mnie się udało i choć potrafię się tym cieszyć nie tylko wtedy, gdy słucham o miłosnych dramatach, właśnie wtedy jeszcze bardziej to doceniam.

Koi mnie myśl, że wszystko jest w porządku, że kocham i jestem kochana.

Tak słodkopierdząco wyszło. Ogólnie nie jestem egzaltowaną niunią, która roztkliwia się nad swoją sielanką. Raczej po prostu nazywam rzeczy po imieniu, stwierdzam, jak jest i umiem się tym otwarcie cieszyć. Udany związek nie jest przecież oczywistością...

*    *    *

Klimaty etno są mi bliskie odkąd pamiętam. To nie kwestia trendów, tylko szczerych upodobań. Od zawsze zwracałam uwagę na biżuterię w tym stylu, a także wszelkie dodatki, nakrycia głowy i tkaniny. 

Chusty na głowie zdarzały mi się już, ale chciałam mieć turban, duży i konkretny. Znalazłam ten filmik z kilkoma tutorialami i, korzystając z jednego z nich, ukręciłam sobie to co macie okazję oglądać dziś na zdjęciach. 
Użyłam dwóch szali. Aby turban był wyższy, ogólnie większy, trzeba byłoby trzeciego. 
Uprzedzam pytania, czy nie jest w tym za gorąco. Nie! Naprawdę, nie. Zdjęcia robiliśmy przy zachodzącym słońcu w bardzo ciepły wieczór i słowo honoru, nie czułam, że mam coś na głowie. I w ogóle czuję się w tym wyśmienicie.
Właśnie pakuję się na wakacje i mam już w walizce kilka szalików, będę turbanić;-)

Spódniczkę uszyłam szybko przy kawie, żeby jednak coś mieć pod tą tuniką;-) Niewiele wystaje, ale w zasadzie taki miałam zamysł, zawsze mogę ją opuścić na biodra.  

Tunika na blogu już była, w trochę innym wydaniu,  w poście o Ugotowanych.

Aha, bransoletki i duże kolczyki to jest absolutnie mój bzik. Nie noszę niemal w ogóle klasycznej biżuterii, choć mam troszkę srebra. Wolę jarmarczne kolczyki, a już na pewno bransolety. 

Dość gadania, zostawiam Was ze zdjęciami.
 











 






































fot. Riko 


tunika (tunic) - sh
spódniczka (skirt) - diy
torebka (bag) - atmosphere
sandały (sandals) - nn
bransolety (bracelets) - różne (various)
okulary (sunglasses) - sinsay
kolczyki (earings) - nn


I jeszcze ten kawałek. Imany jest dobrze znana w Polsce. Uwielbiałam ją jeszcze nim nastała u nas ta popularność. Pięknie śpiewa i ma ciekawy życiorys.


57 komentarzy:

  1. Podoba mi się okrutnie :-)) Turban, torebka tunika- wszystko. Którą wersję wiązania zastosowałaś??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skorzystałam z piątki. Tak gdzieś 8.08 minuta.

      Usuń
  2. Dlaczego ja nie mam takich nóg? Życie jest takie niesprawiedliwe :D Bardzo, ale to bardzo mi się podobasz. Do twarzy Ci w tym turbanie, po prostu widać, że świetnie się czujesz w takim wydaniu.
    Co do pierwszej części doskonale rozumiem o co Ci chodzi. Kiedy mi koleżanki narzekają na swoich chłopaków/narzeczonych/mężów, ja tylko coraz bardziej doceniam to co mam :) I mam nadzieję, że to się nie zmieni kiedy będę miała taki staż jak Ty ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No czas leci, dyszka nam w tym roku od ślubu stuka, ale powiem Ci, że im dalej tym lepiej;-)

      Usuń
  3. Kilka już razy pisałam o wielu Twoich zestawach, że są moimi numerami jeden u Ciebie - ale jeśli napiszę tak o tym, to też nie będzie puste tylko chwalenie.
    To będzie sama prawda.
    Turbany noszone są od lat - pojawiają się i w kolorowych pismach i na blogach. I na ulicy spotyka się dziewczyny z nimi na głowach.
    Ale mimo wszystko - są w mniejszości, jakby je chociaż z takimi kapeluszami porównać.

    Dlatego jak gdzieś je widzę, to z miejsca sie zauraczam!
    To jest świetny dodatek na lato!
    Odmienia każdy zestaw!

    Więc naprawdę - ogromny plus za chęć wprowadzenia takiej miłej odmiany w blogosferę.
    I wielki szacun, za umiejętność zamotania.
    Jak tak patrzę... to mnie by się odechciało po paru próbach ;P

    tunikę też bym przygarnęła!

    P.S. myślę, że to normalna reakcja z tym myśleniem, że dobrze... że ma się dobrze.
    To ludzkie.
    Ja złapałam się ostatnio na podobnej refleksji, jak dowiedziałam się, że moją dobrą znajomą z lat pierwszych studiów po pięciu latach facet zostawił.... dla jej przyjaciółki. Która - o zgrozo - miesiąc temu wyszła za mąż. "Fajnie", nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z turbanem to raptem kilka minut roboty, nie zniechęcaj się!

      Usuń
  4. O fakt, znaleźć takiego z którym można wszystko - cud. Ale się udaje. Ja byłam starą dupą po wielu przejściach i trudnych relacjach, łącznie z toksycznym związkiem, kiedy poznałam mojego chłopa/męża. Tak, że ten - doceniam, że go mam, że mnie znosi, bom trudna :)))
    Turbanienie - lubię dziewczyny, które konsekwentnie przez lata są wierne temu stylowi. Od oglądania blogów takich blogerek zaczynałam ;) Ale żeby osobiście nosić, to mnie nie ciągnie, wolę kombinacje z fryzurą. Tunika Twoja też cudo. Ja szukam czegoś w beżu w moim sh i ni ma. :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Udany związek a w konsekwencji udana rodzina....o,to największy skarb,nie każdemu wychodzi.
    Niech ta nieszczęśliwie zakochana osoba się nie poddaje ! wspieraj ją...jeszcze nic straconego.Ja 10 lat byłam nieszczęśliwie zakochana,aż życie poukładało się tak nieoczekiwanie.....że jesteśmy razem :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak, spotkanie TEGO JEDYNEGO na swojej drodze to największe SZCZĘŚCIE. Ja również go dostąpiłam, wkrótce 23 rocznica ślubu. Doceniam na co dzień i od święta.
    Wygladasz dzisiaj zjawiskowo. Nie poznałam Cię! Bardzo podobają mi się turbany ale to chyba trzeba mieć twarz, tak jak do kapeluszy. Ty wygladasz genialnie !!!
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow! Piękne zdjęcia, piękna stylizacja, piękna Ty :)

    Kliknij proszę TUTAJ i zapraszam na swojego bloga! smile emoticon

    Życzę miłego dnia !
    www.izabielaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Turban i pozostałe dodatki są świetne, całość w super klimacie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wlażłam, bo spodobały mi się zdjęcia, klimat zachodzącego (juz prawie) słońca powala absolutnie, a do tego Ty w swietnej stylizacji, no i zostałam dłuzej, by przyjrzeć się temu co tu przedstawiłas...tekst przystanek pierwszy ..chwila zadumy..w sercu zrobiło się smutno, bo znam to...zdjęcia - przystanek drugi - mówią o Tobie wiele! Nie jestes tuzinkowa, masz w soobie cos, co przyciąga, co tu duzo gadac..podziwiam!!!

    Pozdrawiam wieczornie
    Joanna Inna
    http://missmoonlight-pl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Great turban!

    http://beautyfollower.blogspot.gr/

    OdpowiedzUsuń
  11. jestem zauroczona Twoimi bransoletami, podziwiam je już nie pierwszy raz :)
    a związki i miłości to mój 'ulubiony' temat, którego tu nie podejmę, bo nie wiadomo od czego zacząć i na czym skończyć.

    OdpowiedzUsuń
  12. Klimat afrykański, ale nie ma się co dziwić, skoro niemal takie same upały do nas zawitały. I co tu dużo pisać. Pasuje Ci ten etno styl, bardzo, bardzo :) I tez zjawiskowe zdjęcia z zachodzącym słońcem w tle, ech, rozmarzyłam się ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz rację... Szczęśliwy związek, to żadna oczywistość... Ile też trzeba się napracować, żeby taki stworzyć i utrzymać. To wcale nie jest łatwe:)
    A co do ciuchów, to naprawdę Twoje klimaty! Pięknie Ci w turbanie!
    Ale przyznam szczerze, że nogi skutecznie odwracają uwagę i od niego, i od reszty:D
    Zdjęcia piękne!!! Z tą przejrzystą tuniką!

    OdpowiedzUsuń
  14. Od nauki kręcenia turbana zaczęła się moja blogowa przygoda :D!!!! Twój jest absolutnie idealnie duży :D!!! Też mam ciągoty do stylu etno, kiedyś nawet marzyły mi się dredy, no ale teraz za dużo bym miała z nimi roboty.
    Fantastycznie wyszły Ci te zdjęcia!!! Rzeczywiście zachód słońca to idealna pora na focenie!!!
    P.S. Mój związek z Miskiem przeszedł już chyba wszystkie możliwe etapy. Teraz jest dobrze, bardzo dobrze. Dojrzeliśmy do bycia szczęśliwymi :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Turban jest duży, ale tutorial zakładał jeszcze większy! Poprzestałam na tym.

      Usuń
  15. Genialnie wyglądasz :) zachwycam się zdjęciami, bo modelka pierwsza klasa i foty klimatyczne. Uwielbiam turbany, ale rzadko chodzę. W tym roku tylko raz, ale patrząc na Ciebie, wiem, że wrócę do nich. Trochę się zniechęciłam w ubiegłym roku, bo na tej mojej wsi taki turban to sensacja. Schudłam wtedy trochę i nieznajomi moich znajomych( bo mnie osobiście to nie) pytali czy czasem na raka nie choruję hehe
    A i bransoletki lubię bardzo. Tylko zawsze się zastanawiam czy nie przesadzam z ilością i potem część zdejmuje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. świetna stylizacja i dodatki:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też lubię etno, szczególnie latem. Wyglądasz przepięknie w tym turbanie. Nie każdemu pasuje taka stylizacja, a w Twoim wydaniu super.

    OdpowiedzUsuń
  18. Najlepsza Twoja sesja ever!!!! Jestes taka piekna, turban mnie zachwyca a Ty w nim! Jak dla mni emozesz 100% przerzucic sie na etno - ja bede szczesliwa;) Tak jak Ty w malzenstwie;);) Nic tylko pogratuowc;<3
    Usciski i ide znowu poslinic sie do Twoich zdjec w turbanie;)
    Milego urlopowania! Zrob duuuzo zdjec w zorbanach...;)
    Anka

    OdpowiedzUsuń
  19. Wrrrrrraaaa!!! Przepięknie!!!!! Dopracowana, oryginalna stylówka!!! Przepięknie w niej wyglądasz widać że ''czujesz" co nosisz !!! trafia prosto w serudcho, aa Miss Etno!!!

    "Słodkopięrdząco" - uwielbiam to Twoje sformułowanie :P.

    Czarna dupa mówisz. Prawem sinusiody jak jesteśmy w czarnej dupie na samym dole, to może być tylko lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Miłość to strasznie trudny temat. Ale po każdej burzy przychodzi słońce, więc prędzej czy później będzie dobrze.

    Świetna stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajnie, że napisałaś o tym spotkaniu... dopiero po usłyszeniu o takich problemach innych osób, zaczynamy dostrzegać jakie my mamy w życiu szczęście, odwzajemnioną miłość, fajnego faceta, radość z wspólnie spędzanych chwil... bo tak na codzień to wydaje nam się, że tak powinno być i zupełnie tego nie dostrzegamy, nie dbamy....

    Meeeeega wyglądasz kochana! a ten turban wyszedł czadowo <3

    miłego dnia :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  22. świetne te bransolety!

    creativamente.
    creativamente-o-sztuce.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. You look beautiful. <3 Stunning photos!

    - Anna

    www.melodicthriftychic.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetnie! Ten turban dodaje charakteru :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Lepszego światła dla tej stylizacji nie mogłaś trafić. Nie mój klimat turbanu, ale reszta wow! Zachwyciłam się zdjęciem w ósmym rzędzie, na którym widać słomianą torebkę. Bomba!

    OdpowiedzUsuń
  26. Tez mam to szczescie, ze trafilam na wlasciwa osobe :) I doceniam to codziennie :) Fajny turban, pasuje ci :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Podziwiam Twoje zestawy.Ślicznie Ci we wszystkim......i te NOGI ! :) Pozdrawiam serdecznie Ewa

    OdpowiedzUsuń
  28. świetnie wyglądasz! jestem pod wrażeniem :)

    http://sniadanielejdis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale za mnie gapa - wpisałam Ci komentarz w formularz kontaktowy......;)
    Sorry;)

    Btw, stylizacja super! Klimaty etno i boho ostatnio strasznie za mną chodzą :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Boskie zdjęcia :) wyglądasz pięknie :) na Szczęście mi.również udało się Znaleźć taką osobę :) pozdrawiam i powodzenia dla Pat :) Joanna

    OdpowiedzUsuń
  31. Wyglądasz bardzo ciekawie, śliczne zdjęcia...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  32. Wyglądasz bardzo ciekawie, śliczne zdjęcia...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  33. Wyglądasz bardzo oryginalnie i tak jakoś egzotycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. takie etno to ja kupuję :) bardzo fajnie ci w tym zestawie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Wow, naprawdę fajnie wyszło!

    OdpowiedzUsuń
  36. świetnie wyglądasz! super zdjęcia, klimatyczne! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Piekne zdjęcia, super stylizacja!:)
    Klikniesz w linki w nowym poście będę wdzięczna ;*

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetnie wyglądasz! Pasuje Ci ten styl :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ozdoby na bogato ale pięknie Ci to wyszło:).

    OdpowiedzUsuń
  40. Absolutnie styl boho jest stworzony dla Ciebie!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  41. Jestem pod wrażeniem Twojego wyglądu.Piękna stylizacja,pełna mocnego charakteru. Boskie dodatki!

    OdpowiedzUsuń
  42. Turban ekstra!!! Uwielbiam takie zawoje na głowie ale nigdy nie sądziłam że najlepiej z dwoma szalami pokombinować;)
    Ze związkami jest tak jak piszesz. Znaleźć osobę, która naprawdę jest zawsze, codziennie, przy radościach i smutkach, kocha i jest kochaną jest trudno. Gdy już na taką trafisz dobrze jest to doceniać, nie tylko gdy słyszysz o ludzkich miłosnych dramatach. Cieszę się że się Twoim szczęściem i swoim też przy okazji codziennie ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo ładnie piszesz, niezwykle lekko i przyjemnie się czyta takie teksty. Jeśli chodzi o stylizację to turban, tunika i torebka bardzo mi się podobają, zwłaszcza tunika bardzo w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  44. To chyba naturalna reakcja, mam podobnie po wysłuchaniu tego rodzaju historii.
    Turban, kolory i te bransoletki - wspaniałe! Pięknie wyglądasz i do tego niebanalnie:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Piękny zestaw i ten turban - rewelacyjny jest :)
    Dzięki za przypomnienie piosenki, dawno jej nie słyszałam. Uwielbiam Imany i zawsze słuchałam jej, kiedy nie miałam humoru - jej głos działa kojąco :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Masz świetny styl, który pasuje do Ciebie. Ta tuniczka , turban i niesamowity klimat zdjęć!!!
    Cudownie wyglądasz!!!!

    OdpowiedzUsuń
  47. Wyglądasz genialnie! Uwielbiam taki styl, a w takiej pięknej scenerii to już w ogóle mega :)

    OdpowiedzUsuń
  48. folkowa nietoperzyca to jest to!!!
    a pleciona torebałka - cudeńko ♥

    OdpowiedzUsuń