poniedziałek, 15 czerwca 2015

Long summer skirt

Podatek od marzeń. Lotto.
W zasadzie nie gram. Grywam, rzadko, spontanicznie, bez żadnego szczególnego systemu. W ubiegłym tygodniu zagrałyśmy z koleżanką z pracy. I nic, dupa.
Ale nim się okazało, że dupa, temat nam się rozwinął. Wiadomo chyba jaki. "Co, jeśli..."

To zależy, ile.

Mówiłyśmy o 2,5 miliona złotych. Co ja bym?

Dość przewidywalna lista życzeń i wydatków mi wyszła. O tym jednak może być kolejny post. Dziś chciałam troszkę o czymś innym.
O bogactwie.
To rzecz względna, bo dla jednych bogaty jest ten, który zarabia 7 tysięcy na miesiąc dla innych zaś dopiero ten, który zgarnia dwa zera więcej.

Jeśli chodzi o mnie, dwie i pół bańki raczej sprawiłoby, że poczułabym się zamożna, ale po rozdysponowaniu tych pieniędzy na pierwsze przyjemności oraz zabezpieczenie przyszłości naszej i syna wcale nie zostałyby kokosy.

I to by mi odpowiadało. Nie chciałabym więcej. Jestem przekonana, i wzięłam to przekonanie z obserwacji, że duża kasa zmienia ludzi. Niekoniecznie na dobre. Choć wydaje mi się, że jesteśmy z Riko na tyle dojrzali i poukładani, że potrafilibyśmy zapanować nad wszelkim zepsuciem, myślę, że w mniejszym czy większym stopniu jednak by nam odbiło.

A chciałabym, by pozostało tak jak jest.
 Byśmy umieli się cieszyć małymi rzeczami. Byśmy mieli marzenia, cele, które osiąga się z mozołem, ale też wielką satysfakcją. Byśmy strzegli tych samych wartości. Byśmy mieli tych samych przyjaciół.

Także jakby co, to chcę dużo, ale nie za dużo;-)

*     *     *

Zdjęcia ze spaceru do mojej babci. Kiedyś Wam o niej opowiem, fajna kobitka.
Zerwaliśmy dla niej z Igorem bukiet polnych kwiatów. Przypomniało mi się dzieciństwo - kiedy szłam odwiedzić babcię, a coś przy drodze rosło, zrywałam.

Spódnica to efekt działań rąk własnych. Przerobiłam sukienkę po mamie. Fajna nawet była, ale w nieszczęśliwej dla mnie długości. To ciach i mam spódnicę. Dwie warstwy przewiewnego batystu, ładny wzór, uważam, że całkiem fajna kiecka.
















fot. Igor


spódnica (skirt) - DIY
top - h&m
sandały (sandals) - zara
torba (bag) - po mamie (from my mum)
bransoleta (bracelet) - ?
kolczyki (earings) - nn
okulary (sunglasses) - cambell




32 komentarze:

  1. Oj tak muszę się zgodzić, że kasa zmienia ludzi. Mi by milion wystarczył. Na samochód, na wakacje a resztę na konto ;) No dobra, poszalałabym też na letnich wyprzedażach i jakąś fajną torebkę kupiła :D Taka już moja babska natura. Spódnica piękna, buty świetne, bukiet cudowny, czego chcieć więcej ? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może by Ci nawet na dwie torebki wystarczyło'-)

      Usuń
  2. 2,5zl to troche wiecej niz 600.000€... hmmm bogata to bym sie nie czula. kupilabym mieszkanie wlasnosciowe moze takie z ogrodkiem i urzadzila je. pomoglabym finansowo rodzinie, odlozylabym jaka czesc na wakacje bo wiadomo to mj priorytet i chyba kasy by nie bylo... ah co innego 2,5miliona euro :D:D:D:D:D:D choc podejrzewam, ze to co by zostalo poszloby na konto oszczednosciowe a ja bym dalej zyla tak jak zylam, ot pozwalabym se czesciej na jedzenie w knajpach :P:P
    bo mi do zycia nie potrzeba duzo pienidzy, ale marzy mi sie miec tyle, zeby nie liczyc co miesiac z olowiekiem i nie zastanawiac sie na co moge sobie w tym miesiacu pozwolic a na dopiero w przyszlym...

    Moja droga maxi to hit kazdego lata a twoja klasyczna z tank topem - rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  3. Krajobraz jak na safari w Afryce, super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa spódnica wyszła Ci z tej maminej sukienki. Jeżeli chodzi o wygraną to ja też się łudzę, że wygram i nic mi z tego nie wychodzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja gram rzadko, nawet bardzo rzadko, nawet nie za bardzo potrafię skreslac kupony;-) tak więc oszczędzam sobie rozczarowań

      Usuń
  5. Taką kasę, to oprócz zabezpieczenia sobie przyszłości jakąś dobrą inwestycją, to fajnie byłoby przepieprzyć na podróże;)
    Spódnica extra, te wzory świetne są i zdjęcia piękne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mogłabym szaleć z podróżami. W głowie cała lista miejsc

      Usuń
  6. pięknie dobrany zestaw :) uwielbiam takie kolczyki, a spódnica jest mega śliczna! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nawet nie do końca ogromna ilość kasy zmienia ludzi - zwłaszcza tych, którzy nagle ją dostali/zarobili/wygrali ;) człowiek to jest dość mało skomplikowane stworzenie - jak ma, to korzysta. I lubi pokazywać, że ma. W sumie można się na to oburzać, ale mało kto postępowałby inaczej w takiej sytuacji ;P
    Co innego, jak się od dziecka do życia w "bogactwie" nawykło - wtedy może mniej się człowiek z tym obnosi, za to bywa oderwany od rzeczywistości.
    W sumie nie wiem, co gorsze - skłonna jestem stwierdzić, że to drugie, bo więcej rozczarowań można na swojej życiowej drodze napotkać. No i jak szczęśliwa karta się odwróci, to trudniej bywa z odnalezieniem się w "normalnym" życiu ;)

    Świetną sobie tę spódnicę sprawiłaś - w sklepach takie chodzą teraz za grubą forsę, sporo zaoszczędziłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, snobizm sprawia, że ludziom odbija. Szacunek dla majętnych, którzy tym nie epatują.

      Usuń
  8. Hmm, ja bym tam wiedziałą jak wydać taką kasę :D Nie wiem jak bardzo by mnie to zmieniło, pewnie tak, może na gorsze, nie wiem. Ale znając swoją naturę to spora część dla potrzebujących by poszła :))
    Super kiecka z tej maminej sukienki- mama nie oburzyła się, że jej dzieło ciachasz? ;) Świetnie wyglądasz w tym letniaku. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja niestety źle się czuję w długich spódnicach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak ja kocham takie polne kwiaty!!! :) Podobno gdy chce się wygrać tylko trochę to się nie wyrywa;) My z Michem trafiliśmy ze 3 razy wygraną równiutkie 27 zł, było na obiad w mleczaju albo w barze po drodze z nad morza;) Jestem świadkiem jak kasa zmienia ludzi, w obu przypadkach nie był to bynajmniej progres. Wiesz moja mama nieraz mawia że niektórzy nie powinni mieć dużych pieniędzy i ja się z nią zgadzam. Z chama na pana jak to się nieraz słyszy...Spódnicę masz świetną i ładnie Tobie w takiej bluzeczce z wyeksponowanymi walorami:) No bardzo kobieco i powabnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja bym nie chciała dużych pieniędzy . Zwłaszcza wygrać . Ja czuje sie bogata , bo od kiedy zaczelam pracować , niezłe zarabiam i ... Nie muszę zastanawiać sie w którym sklepie kupić masło czy mieso zeby było taniej j starczyło do końca miesiąca . Jestem szczęśliwa bo nie znam cen - nie wiem ile kosztuje masło , mąka czy nawet litr benzyny . Potrzebuje to kupuje . Jedynie cenę chleba znam bo nie mogę płacić karta , wiec odliczam te 2,75 euro zeby po drodze kupić ;)
    To daje mi poczucie finansowego bezpieczeństwa . To moje nogactwo . Ma marzenia mogę zaoszczędzić . Bez torby Chanel z powodzeniem sie obchodzę . Choć chętnie podróżowałbym dalej czy będziemy egzotycznie czy luksusowo , to jednak to co mam jest wystarczające . Park za domem równie mnie zachwyca jak Machu Pichu. Bo zdolność do zachwytu mam na codzień :):)

    Lubie takie bluzki , a spódnica wyszła ci pierwsza klasa :):)

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja sobie lotto puszczam od czasu do czasu i cos tam wygraywam. Nie lubie za to mysleć, co by było gdyby. Jak wygram to sie zastanowię :-)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Ej, a ja bym chciała wygrać taką kasę, żeby spłacić kredyt za mieszkanie, bo ta wizja prawie 20 paru lat jeszcze spłacania go, mnie przeraża :D
    Poza tym kasa zmienia ludzi tak samo jak władza. Jakoś się słabo dogadują bogaci z biednymi. Dwa światy. Bez kasy bywa ciężko, ale wiem też, co widziałam przez lata na własne oczy, że pieniądze szczęścia nie dają. I że jeśli ktoś je ma, a ciągle narzeka i tak na wszystko, to dostaje takiego prztyczka od losu w nos, że hej. Cieszmy się z tegfo, co mamy. :)

    Kiecka - jest super! Przymomina mi taką, co ze 20lat temu zrobiłam z chusty. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zdziwiłabym się, gdyby sukienka, z której zrobiłam spódnicę, też miała ze 20 lat

      Usuń
  14. I have just discovered your lovely blog through Anna, a blogger I really admire a lot, and all she said about you is true - great style! I loved this skirt and the sandals, also the nail polishes! One of my brother is married to a Polish girl and I love Poland! Hope you have a great day!
    DenisesPlanet.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja nie gram w toto lotka, nie wiem.. nie wierzę w jakąś wielką wygraną :)

    Dziękuję bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja nigdy w zyciu nie gralam i grac nie zamierzam, wiec dywagacje o bogactwie w moim przypadku nie maja sensu;)
    Spodniczka cudna, moja kolorystyka... no... na lato jak znalazl (albo jak przerobil) ;);) Buziaki. Anka

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja to chyba nie chcę wygrywać dużej kasy!!! Jedyne o co proszę los to o stabilną sytuację finansową, abyśmy z Miśkiem mogli żyć spokojnie (na razie (odpukać) jest znośnie). A jak wrócę do pracy to w ogóle będzie wypas ;)!!! Mamy co do gara włożyć, na głowę nie kapie, zdrowie w normie, na wycieczki jeździmy, czego więcej chcieć od życia :D!!!
    Spódnica wyszła Ci piękna!!! Wzór na niej jest rewelacyjny :D.
    P.S. Moja babcia też uwielbia polne kwiaty :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Chciałabym być bogata w zdrowie...dla siebie i innych:))
    Zamiast milionów wolałabym babcię... bo mojej już nie ma...

    A kieckę masz w moim stylu! Lubię takie:D

    OdpowiedzUsuń
  19. ja nie gram, bo co by było gdybym wygrała, dopiero miałabym problem :) a może właśnie miałabym kilka problemów z głowy...
    urocza spódnica!

    OdpowiedzUsuń
  20. fajne przemyślenia, z którymi się zgadzam :) widać po tych bardzo bogatych osobach, że pieniądze na prawdę szczęścia nie dają

    OdpowiedzUsuń
  21. zgadza się, duża kasa zmienia ludzi. Coć istnieją tacy, którzy pamiętają, gdy czasy były gorsze. Ja wygraną bym nie pogardziła, ale nie po to by wydawać na głupoty, ale mieć zapewnioną przyszłośc i nie martwić się o jutro.
    Przeróbka wyszła Ci rewelacyjnie!:)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  22. Gorgeous skirt! Beautiful pattern!

    - Anna

    www.melodicthriftychic.com

    OdpowiedzUsuń
  23. hmm, niby kasa szczęścia nie daje, ale jak jej brakuje, to też za fajnie nie jest:) Pat:)
    A kiecka Ci wyszła pierwsza klasa:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jakie cudowne zdjęcia ♡ i sandałki boskie! Pięknie!

    Dziękuję za odwiedziny i zachęcam do obserwowania. Ja chętnie zaobserwuje :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Jakie cudowne zdjęcia ♡ i sandałki boskie! Pięknie!

    Dziękuję za odwiedziny i zachęcam do obserwowania. Ja chętnie zaobserwuje :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. zazdroszczę spódnicy - CUUUDO!!!

    OdpowiedzUsuń