niedziela, 21 grudnia 2014

koniec świata - różowy płaszczyk

Jak tam Wasze przygotowania do świąt? Nerwówka i chaos pochłaniający jak czarna dziura czy może raczej szczyt zdolności organizacyjnych i wszystko idzie gładko?

U mnie ani jedno, ani drugie. Przyznaję, że mam duży spokój, ale bynajmniej nie wynika to ze zdolności organizacyjnych. Nie wiem, co się zadziało, ale w tym roku naprawdę cieszę się dość powolnym przedśwątecznym rytmem.

Wszystkie prezenty zakupiłam online. O nie, żadna siła mnie nie zmusi, abym jak szalona szukała miejsca na parkingach w galeriach handlowych, omijam też hipermarkety.
Menu? Robię po prostu to, co lubimy. Skusiłam się tylko na dwa eksperymenty kulinarne, zobaczymy. Sporo mam już przygotowane, większość produktów  w szafkach i lodówce. Zero stresu.

W samą Wigilię najpewniej znajdę się w środku wirówki na pełnych obrotach, ale to przecież norma i bez tego święta nie są świętami.  Ale póki co - luz. I dystans.

Dziś pokazuję Wam coś, co mnie samą zaskakuje. Gdyby ktoś kilka lat temu pokazał mi takie zdjęcia, uznałabym, że to jakiś happening;-)) Ja w różu? Takim majtkowym? No way! A tu proszę, słodki, dziewczynkowy róż na całkiem sporej powierzchni.
I nie mogę nie przyznać, że jednak moda rządzi. Wolna od świadomości, co wisi na sklepowych wystawach, pewnie nie odważyłabym się na takie okrycie wierzchnie. Noszę co lubię, ale mimo wszystko trendy na człowieka wpływają. To dlatego uznałam, że pomysł z tym swetrem/płaszczykiem nie jest znowu taki zły;-)

Zdjęcia kiepskie, bo pogoda fatalna, cały dzień szaro. Do tego straszliwie wiało i kryliśmy się z Młodym pośród drzew, a te zabrały jeszcze trochę światła. Ale... oj tam oj tam.










fot. Igor


swetropłaszcz (sweater/coat) - h&m
bluzka (shirt) - h&m
aksamitka (velvet ribbon) - diy
spodnie (pants) - h&m
kozaki (boots) - lasocki
szal (scarf) - sh

13 komentarzy:

  1. U mnie też spokojnie, choć "boląco" ...
    Rewelacyjny ten płaszczyk i świetnie Ci w nim. Serio, serio...
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. W moim rankingu Twoich najlepszych stylizacji, ta zajmuje jedno z najwyższych miejsc. Mega!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Forma spoko, kolor... w sumie też do ogarnięcia. Zawsze można przefarbować, jakby się nie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wow, super wyglądasz! bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  5. o jacie, zakochałam się w płaszczyku!! ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja róż lubię od zawsze i to w każdym odcieniu :) U mnie eksperymentów kulinarnych brak, bo nie lubię gotować ;) Wesołych Świąt.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też do płaszcza w takim kolorze się przymierzam. Taki pastelowy róż bardzo ładnie na Tobie wygląda.
    Wesołych Świąt!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Trendy po to sa, zeby wplywaly...; Ale na tyle ile im na to powolimy. I po naszemu. Na Ciebie trend rozowych plaszczykow wplynal genialnie - zwlaszcza polaczenie go z koszula w kratke...pieknie!
    Wesolych i spokojnych Swiat Madziu!
    Pozdrawiam. ANka

    OdpowiedzUsuń
  9. Brunetkom świetnie w majtkowym różu :) Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  10. Beautiful minimalist style. Love the coat and window pane blouse <3

    - Anna

    www.melodicthriftychic.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna stylizacja.

    OdpowiedzUsuń