niedziela, 16 listopada 2014

Grafitowy kardigan i podkradziony kaszkiet

Mam niedobre refleksje dzisiaj. O ludziach. O tym, że schodzimy na psy.
Nic odkrywczego, bo przecież wszyscy trąbą o tym, że obniżamy, jako ludzie, jako społeczeństwa, loty. Ale mnie to ostatnio uwiera bardziej niż zwykle i muszę sobie pogadać.

Po pierwsze, wybory. Nie wiem, jak w Waszych miastach i miasteczkach, ale kampania w moim mieście obnażyła kandydatów jak nigdy - wyszło z nich wszystko to, co najgorsze. Najpierw te utarczki wydawały się nawet zabawne. I tak wiedziałam, jak zdecyduję przy urnie, więc tylko obserwowałam to poszczekiwanie. Ale szczekaie przeszło w skakanie do gardeł, rozszarpywanie mięcha. Miasto zalał taki syf, że zrobiło mi się w końcu wstyd. Wstyd za ludzi, którzy bez względu na wszystko powinni trzymać fason i poziom, a okazali się prymitywnymi graczami.
Żenada. Szambo.

Druga sprawa. Oglądam sobie telewizję i stwierdzam, że od lat uparcie próbuje mi się wmówić, iż jeśli coś nie jest okraszone cyckami, przaśnym dowcipem albo sensacją, nie może być dobre.
Nie będę się rozwodzić - wszyscy wiemy, że dobre kino emitują po 23.00, a kiedy my chcemy po pracy coś obejrzeć, mamy do wyboru Na wspólnej i  Kiepskich, że telewizja już nie ukulturalnia, tylko ogłupia, że przerwy reklamowe są dłuższe niż sam film. Itakdalej.Itepe.
Ale jednak szlag mnie trafia, jak widzę ewidentne przymuszanie zapraszanych gości czy uczestników programu do robienia z siebie debili. Wojewódzki przerywa w połowie zdania i prosi gościa, by zawołał Wodziankę ( już pomijam, że nie pojmuję samej Wodzianki); w The voice of Poland śpiewa inteligentna i lekko alternatywna Sarsa, a koło niej od czapy wiją się laski z  cyckami na wierzchu i całość kompletnie się nie klei. Wszyscy mają się uśmiechać, nawet jeśli nie chcą, sączyć sponsorowane napoje, nawet jeśli im nie smakują, każdy musi być ładny, zgrabny i modny.
Nie wiem jak wy, ale mnie się chce rzygać.

Poza telewizją to samo. Ludzie ludziom. W szkole, w pracy, wszędzie. Masz być fit i ładny, mieć święta na bogato i zdjęcia pod palmami. Się porobiło...;(


Uff, pogadałąm sobie. Trochę mi lżej;-) To teraz zdjęcia.



Raptem kilka dni temu miałam to na sobie - listopad traktuje nas południowoeuropejsko.
Kardigan mam po mojej Mamie. Pamiętam jak go nosiła do kozaków i wąskich sukienek pod spodem, wyglądała świetnie. Wkładając go, mam nadzieję, że na mnie ma to choć trochę tego uroku.

Kaszkiet pożyczyłam od Riko. On ma ich kilka i wszystkie podkradam. Uwielbiam nakrycia głowy, w tym właśnie takie czapki.

Co sądzicie o torebce? Mnie podoba się bardzo. Jest z River Island i kupiłam ją w sh za dwie dyszki. Dobry deal, prawda?

Ogólnie powiem Wam, że w takim wydaniu czuję się wprost idealnie. Różnie się prezentuję na blogu, poza nim zresztą także, ale właśnie to jest styl mi najbliższy. Kolorystyka też mi odpowiada.














To ja uciekam.
Ale przedtem zapraszam Was do polubienia mojego  profilu na fb TUTAJ, który utworzyłam niedawno, aby prezentować moje toczkowe i inne wytwory.

fot. Natalia (bardzo dziękuję!)



kardigan (cardigan) - należał do mojej Mamy (from my Mum)
spodnie (jeans) - nn
golf (turtleneck) - nn
torebka (bag) - river island (sh)
buty (shoes) - deichmann
kaszkiet (cloh cap) - pożyczony od męża (borrowed from my hubby)


Ściskam Was wszystkich!

32 komentarze:

  1. Wybory kompletnie mnie nie interesują, ale siłą rzeczy, kampanie pseudowyborcze mnie nie ominęły, nawet na fejsie wyskakują plakaty wyborcze... U nas dwie lokalne grupy obecnie ciągają się po sądach. Przynajmniej widać co ludzie są zdolni zrobić dla kasy, bo nie uwierzę, że więcej niż 5 % kandyduje z potrzeby chęci zmiany wszystkiego na lepsze.
    Co do Wojewódzkiego, nie cierpię starego dziada. Nie potrafię zrozumieć co ludzie w nim widzą.
    A kardigan jest świetny! I Ty oczywiście wyglądasz w nim rewelacyjnie ;) Torebka wygląda jak nowa, super, udany łup :) Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiele rzeczy mnie drażni, irytuje, najbardziej głupota ludzi i brak empatii, ale uczę się od lat dystaaansu - wszędzie i w każdym miejscu.
    O ironio, dzisiaj u mnie zdjęcia pod palmami, ale ja tam nie byłam ze snobizmu, znasz mnie już na tyle, że kocham podróże, a skoro rosną w różnych miejscach palmy, to ich przecież nie wykarczuję :)
    A Ty moja droga pięknie wyglądasz, 10 zdjęcie - cudne!
    Pozdrawiam Cię serdecznie. Miłego dnia i tygodnia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podróżowanie jest super i w zdjęciach z palmą w tle też nie ma nic złego. Użyłam tu raczej pewnego skrótu myślowego i wiem, że go zrozumiałaś. Wiesz, chodzi o parcie na pokazywanie się w określonych tylko kontekstach.

      Usuń
    2. Oczywiście, wiem o co chodzi... :)
      Właśnie dzisiaj dowiedziałam się, że ktoś, kto jest znany z przekrętów, ma szansę na wysoki urząd... I to jest przerażające...
      Ta manipulacja w polityce jest wstrętna!

      Usuń
  3. Stety niestety mnie w tym czasie w PL nie ma ale pewnie jak i Ty nie mogłabym zdzierżyć głupich zachowań wyborców, cóż i tyle... za to Ty i Twoja stylizacją zachwyciłyście mnie w pełnej krasie :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. ja w tym roku po raz pierwszy olałam wybory - miałam jedną kandydatkę, ale jak doczytałam o niej w internecie, to okazało się, że nakradła więcej, niż dotychczasowi Zgierza prezydenci razem wzięci ;P
    a była tylko jakaś średnio ważną szychą w strukturach samorządowych :>

    także - wstyd mi, ale naprawdę nie miałam w tym roku na kogo głosować.
    nie będę wybierała mniejszego zła.

    nie i tyle.

    poza tym w moim mieście się jako tako żyje - bez względu na to, kto u władzy ;)
    mnie to jako tako wystarcza - prosty ze mnie człek, małe rzeczy mnie cieszą.

    o, na przykład tu cieszy mnie dopasowana torebka ;P i to tak baaaardzo dopasowana - klaszczę z radości ^^
    no i sweter - sweter jest genialny <3

    w ogóle bardzo mi się w tym zestawie podobasz, znowu sobie myślę, że "angielsko" wyglądasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz racje - w wyborczych sytuacjach wychodza wszystkie "polskie cechy", te najgorsze, aby tylko moc dorwac sie do koryta. Kiedys glosowalam jak przykladny obywatel - teraz nie mam mozliwosci i przyznaje, ze ciesze sie, ze patrze na to wszystko z boku...:)
    A i polskiej telewizji tez nie ogladam i czuje sie mniej "zasmiecona". Wiekszosc programow jakimi karmi nas telewizja to "papka", dla mnie nie do przelkniecia. Wole ksiazke poczytac niz tracic moj cenny czas na telewizyjne "pranie mozgu"...
    No i musze rzec, ze to widac, ze w takich strojach czujesz sie dobrze! To Twoj styl i tego sie trzymaj, bo wygladasz rewelacyjnie!!!! Swietny ten kardigan...
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
  6. Wybory jakby mnie nie dotyczyły , od 10 lat nie mam telewizji , za to stylówą jestem zachwycona na maxa . Piękny , piękny plaszczo- swetr I jeszcze z historia , kaszkiet tez :) rewelacyjnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. pięknie wyglądasz! świetny klimat! :*

    OdpowiedzUsuń
  8. super klimat :)

    zapraszam Cię - http://nikoladrozdzi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudny masz ten sweter i przypomiał mi, że tak 12 lat temu (jeszcze przed ślubem) też kupiłam sobie szary, długi kardigan marki Jackpot. Jednak po trzech przeprowadzkach jakoś mi zaginął. Szkoda. W tym kaszkiecie mi się podobasz. No i ostatnie zdjęcie na Twoim miejscu powiększyłabym i dała na ścianę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach te przeprowadzki...;-) Ja mam teorię, że w każdym domu są złośliwe chochliki, które podprowadzają nam ubrania i inne przedmioty - bo jak inaczej wytłumaczyć wszystkie te znikające rzeczy???

      Usuń
  10. Mnie też się chce rzygać co krok. Dlatego ciągle wdaję się w jakieś bezsensowne dyskusje, coś komuś tłumaczę, pluję się aż po brodzie z tych przemów - a to i tak bez sensu... Telewizorni używam bardzo wybiórczo, głównie Kultura i Historia, a filmy oglądam w necie, sama sobie organizuję taką "rozrywkę"(to przeważnie zupełnie nierozrywkowe kino). To co poróbuja z nami robić media - ech...żal mi tych którzy to "kupują". :(
    A Twoją stylówę chwalę, chwalę, chwalę, bo mi taki luz(ale bardzo gustowny i stylowy) bliski. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. w telewizji ciężko o coś dobrego. i faktycznie, zarzucają nas różnymi bodźcami o idealnych świętach, pięknym cieli itp. a ja myślę, że świat jest najpiękniejszy gdy każdy jest sobą i polubi swoje wady. W końcu wtedy jest ciekawie i różnorodnie. Jak wszystko było by idealnie, to było by nudno :P.
    Co do Twojego wyglądu - świetny!! :) Genialny sweter no i kaszkiet to idealne dopełnienie :). Podkradaj go częściej ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakości tego, co jest w mediach komentowac nie będę. Nie chce mi się denerwować z rana. ;)

    A co do stroju - świetny!!! Bardzo mi się podoba. :) No i zdjęcia bardzo ładne. :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Na pierwszym foto torebka wygląda na taką płaską okrągłą i przez to wyglądasz tak bardzo retro, gdybyś miała jeszcze obcasik i grube rajtki to już wogóle:) Osobiście kaszkietów nie lubię ale Tobie w nich wyjątkowo urokliwie! To o czym piszesz zmierziło mnie już dawno temu i kurcze może to być śmieszne ale od dwóch lat nie oglądam tv i nawet odbiornika od dwóch lat nie posiadam. Zresztą refleksja prosta to co łatwe, "tanie" najlepiej ogłupia i się sprzedaje. Popatrz nawet na blogi, wystarczą nieraz "skrawki" golizny i zaraz statystyki skaczą w górę. To co ambitne jest trudniej osiągalne, ile ja się muszę natrudzić żeby znaleźć fajny film...najlepiej hiszpański, włoski...czasem w Poznaniu chodziłam w czwartki do Muzy zaraz po pracy. Biegiem na seanse żeby obejrzeć dobre kino!!! Z muzyką jest tak samo, w radio sieka aż łeb boli, najlepsze że nawet na polskim rynku muzycznym jest mnóstwo nowych świetnych wykonawców ale oni już nie próbują się przebić między slikonami blond panienek ściemnaijących że potrafią śpiewać. Smutne i jedyne co Ci pozostaje to szukać tego co niszowe, aby zaspokoić głód artystyczny i kulturalny. Nikt Ci tego nie poda,trzeba się troszkę natrudzić... na co dzień możesz mieć Wodzianke i takie takie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, żeby mieć coś sensownego na ekranie, trzeba chcieć się trochę natrudzić...

      Usuń
  14. I love the way you wore that cardigan! I thought it was a dress <3 Fantastic!

    - Anna

    www.melodicthriftychic.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja telewizję oglądam bardzo rzadko, a to dlatego, że "kurw...ca" mnie bierze gdy tylko ją włączam (w programach publicystycznych nikt nie mówi o tym co naprawdę istotne, filmy najczęściej słabe, a seriale typu "na wspólnej" budzą we mnie mordercze instynkty;).
    Ładnie Ci w tym kaszkiecie, torebka ciekawa (chociaż ja torebek nie lubię nosić i jak nie muszę to zostawiam w domu;), ale najbardziej podoba mi się kardigan z paskiem:)

    OdpowiedzUsuń
  16. ten kardigan jest taki fajny ze nosilabym go jako sukienke :P

    ja niestety nie bardzo jestem w temacie bo
    1.nie ogladam telewizji a tym bardziej nie polskiej
    2. nawet gazet nie czytam
    3. wybory? serio? cos mnie ominelo... u nas cisza :P:P

    ale tak jest... wszytsko sie reklamuje gola dupa (sorry) albo przemoca. inaczej sie nie sprzeda :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Sprzedawanie wszystkiego za pomocą d*py i cycków, to norma. I wszystko teraz musi być seksi - od odkurzacza, po trumnę;)
    Telewizji oglądam mało, polityków jeszcze mniej...
    Staram się nie przejmować czymś na co nie mam wpływu.. Grunt, to zdrowie, a z resztą damy radę;))

    A figurkę masz pewnie po mamie,więc nie masz co się martwić - kardigan leży na Tobie fantastycznie!
    Z tym kaszkietem i torebką wyszło odjazdowo!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ostatnie zdjecie wyglada magicznie!
    Stylizacja bardzo fajna! Kaszkiet i kardigan rewelacja:D

    OdpowiedzUsuń
  19. cudowny jest ten kardigan! Co do cycków, sensacji itd. zgadzam się w pełni. Niestety takie czasy.

    OdpowiedzUsuń
  20. IDEALNY SWETER

    pozdrawiam kochana,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  21. uwielbiam takie długie obszerne swetrzyska :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Takie swetry to moi ulubieńcy jesieni!:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Absolutnie nie znoszę większości programów i seriali w polskim TV :/ czasem czuję się aż niekomfortowo z tym co się tam dzieje.
    Wyglądasz mega francusko w tym kaszkiecie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jest jeszcze sporo osób, które nie mają telewizji w domu i nie wiedzą nawet kto to jest Wodzianka tylko aż tak bardzo ich nie widać, jak tych w tv i w polityce.
    Naprawdę nie wiedziałam, że kto to jest Wodzianka! Dziś z ciekawości sprawdziłam i ehh lepiej mi bez było bez takiej wiedzy co się teraz w telewizji dzieje:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, jest coraz gorzej. ja mam tv i czasem oglądam, ale coraz częściej wybieram książkę albo inną przyjemność

      Usuń
  25. Wspaniały jest ten kardigan, a całość jest bardzo wygodna i prosta za co bardzo podoba mi się. Uważam ze wygoda powinna być najważniejszym z czynników przy doborze stroju na każdą okazje.

    OdpowiedzUsuń