piątek, 3 października 2014

spódnica hand made i żakiet z baskinką

Czytaliście Kłamczuchę albo Kwiat Kalafiora Małgorzaty Musierowicz? Ja tak i śmiem przypuszczać, że większość z Was krzyczy teraz wielkie, sentymentalne "Ja też!"

A pamiętacie ESD? Eksperymentalny Sygnał Dobra, czyli badanie wpływu, jaki wywiera uśmiech na ludzi. Kiedy byłam podlotkiem i się z tym zetknęłam, mimo już wtedy dość dobrze rozwiniętej wyobraźni, nie miałam dość jaj, by pójść w miasto i przeprowadzić takie badania na lokalnej społeczności. A teraz to już jestem za stara;-)

Dlaczego o tym mówię? Bo dziś, 3. października, jest Światowy Dzień Uśmiechu. ESD nie było, ale opuszczając salon optyczny, krzyknęłam "Miłego weekendu!" i pokazałam zęby do szóstek włącznie:-D

Jedno jest pewne - i bez eksperymentu sióstr Borejko wiadomo, że wysyłając pozytywną energię do ludzi, możemy liczyć na to, że ona do nas wróci. Zazdroszczę osobom, które w naturalny, niewymuszony sposób rozsiewają wokół siebie wdzięk, uśmiech, ogólnie pojęty optymizm. Trudno ich nie lubić, nie ulec, kiedy o coś proszą, wewnętrznie do nich nie uśmiechać.

Ale dość o uśmiechach. Ja tu mam spódnicę do pokazania. Własnoręcznie uszytą! Zakupiłam kiedyś na allegro kupon materiału, który spodobał mi się ze względu na deseń i kolorystykę (lubię szarości). Starczyło na spódnicę, a że ostatnio bardzo dobrze czuję się w długości za kolano, to powstało coś takiego.










fot. Riko


spódnica (skirt) - hand made by me
żakiet (jacket) - sh
torebka (bag) - vintage
buty (shoes) - F&F

20 komentarzy:

  1. Zdolna z Ciebie bestia!! Robótka wycacana!:) Co do sygnałów dobra, ja wierzę że karma wraca zatem wysyłam w świat tylko pozytywne emocje;) Czy ja wiem o co chodzi z ESD? No pewnie!!!! Moja kochana Jeżycjada:) Ty wiesz że ja nawet mam książkę z dedykacją od pani Musierowicz???:) Mam ją od czasu gdy stałam przed nią zauroczona bez górnych jedynek haha! Ida sierpniowa to moja ukochana część!
    Aaaa buty masz bombowe takie retro!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wielbię każdą rzecz z osobna i razem! Lubię baskinki, ołówkowe i t-bary!
    Cudownie wyglądasz!!!:D:D:D Sie szczerze:D
    I wielbię Jeżycjadę!!! Od zawsze! Akurat, po raz kolejny czytam se Żabę... Bo tako lubię sobie do Borejków powrócić czasami:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja też może sobie powrócę. Na półce mam tylko Opium w rosole, ale od czego są biblioteki;-)

      Usuń
    2. Opium tez chyba mam;)
      Teraz czekam na najnowszą - Wnuczkę do orzechów:D

      Usuń
  3. fajna jest!
    a jak Ci do butów pasuje, hoho :)

    gratulacje, dobra robota :)

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja sie staram usmiechac jak najczesciej - ponoc smiech to zdrowie. sa nawet terapie smiechem :) a spodniczka bardzo mi sie podoba :) w tym sezonie lubie szare motywy :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak mam dobry dzień, to powerem i śmiechem i uśmiechem kładę wszystkich na łopaty. No, ale jak jest w drugą stronę, to bez kija nie podchodź :D Tak serio, to wiadomo,że uśmiechem rozbroi się niejedną bombę szybciej niż aferą. Ale nie zawsze pokojowe metody się da uskuteczniać.
    A teraz kiecka. Jest zajebiścta i wspaniała!!!! Fason! I w moich kolorach! Jak byś chciała sprzedać za jakieś rozsądne pieniądze, to ja stoję w kolejce do zakupu!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. podobają mi się buty w połączeniu z rajstopami, podoba mi sie kolorystyka, Ty mi się podobasz! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. No Kochana, spodnisia Ci wyszla jak sie patrzy! Fajny kroj i material wielce oryginalny... Pieknie!!!
    Pozdrawiam i sle usmiechy :):):)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna, elegancka stylizacja :) A spódnica jest bardzo ciekawa, fajny efekt dają te kółka :) Co do postu to mam to samo zdanie, pozytywna energia, którą dajemy innych zawsze w jakiś sposób do nas powróci, tak samo jak dobro :) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Książki kojarzę z dzieciństwa , nie wiem czy teraz dałabym radę tak czytać młodzieżowa literaturę , nawet od typowego babskiego obyczajunie odrzuca , wole inne .
    Spódnica intrygująca . Szarości lubie

    OdpowiedzUsuń
  10. pierwszy raz widze marynarke z baskinka ale bardzo mi sie podoba :) !

    OdpowiedzUsuń
  11. No właśnie, takich pozytywnych i uśmiechniętych ludzi na ulicy wciąż brakuje :/
    a kiecka świetna Ci wyszła, widać, że mega kreatywna z Ciebie osoba, a to się ceni :)
    miłego dnia :) Daria

    OdpowiedzUsuń
  12. Byle nie pomylić ESD z LSD, jak to się zdarzyło sąsiadce Borejków :P
    Świetnie wyglądasz, mega podobają mi się te retro buty!
    Co do komentarza u mnie - miałam wątpliwości co do kupna takiego drogiego kapelusza, ale w chwili kiedy przyszedł i go nałożyłam nie żałowałam ani jednej złotówki, haha.

    OdpowiedzUsuń
  13. Beautiful skirt <3 I love your bag and shoes, too!

    - Anna

    www.melodicthriftychic.com

    OdpowiedzUsuń