poniedziałek, 29 września 2014

Na pożegnanie lata

Szczegółowiec - tak czasami określa mnie Riko. Ma na myśli to, że zwracam uwagę na detale, odnotowuję wiele szczegółów.
Rejestruję naprawdę dużo obrazków, sytuacji, które dość sprawnie ze sobą kojarzę. Zapamiętuję twarze oraz liczne drobne elementy ubioru, wystroju jakiegoś miejsca itd. To często wcale nie płynie jakimś głównym strumieniem. Mogę robić coś, a kątem oka dostrzegać coś zupełnie innego. Wychodzę ze sklepu, gdzie kupowałam żelazko, ale jak mnie ktoś zapyta, odpowiem, jakie korale miała ekspedientka, będę kojarzyła, że ochroniarz miał zabawne okulary i tak dalej. I wcale się nad tym nie zastanawiam, tak po prostu mam.

Podczas tego spaceru wszędzie widziałam dzikie jabłonie i malutkie jabłuszka;-) Jedno takie schrupałam i było bardzo pyszne. Niedoskonałe, niezgrabne, ale jakie dobre!

Strój na pożegnanie lata. Tego dnia pachniało już jesienią, ale było ciepło, słonecznie i przyjemnie.




Spodnie kupiłam kiedyś  w Camaieu. Wzięłam jeszcze inne. To było moje odkrycie - znalazłam sklep, który ma spodnie dość długie dla mnie. To zawsze była moja bolączka - za krótkie nogawki przy portkach. Wciąż nie jest łatwo w tym temacie, ale obstukałam sobie właśnie na przykład takie Camaieu, gdzie mają spodnie z mankietami, które wystarczy wywinąć i tadam! mam spodnie jak na siebie szyte. Moje życie ciuchowe się też cudownie odmieniło, kiedy w sklepach z dżinsami wprowadzono długości 36. Wcześniej albo nosiłam beznadziejne fasony, które sięgały jako tako za kostkę, albo kupowałam jakieś americanosy za prawie cztery stówy. Dziś mogę przebierać.

Żakiecik uwielbiam i czuję się w nim znakomicie. Podobają mi się takie "słodkie" ubrania, kokardki i takie tam dziewczęce motywy. To wdzianko urzekło mnie od pierwszego wejrzenia.






fot. Riko

spodnie (pants) - camaieu
żakiecik (jacket) - sukienkowo
torebka (bag) - primark
top - primark
baleriny (shoes) - nn
okulary (sunnies) - primark

15 komentarzy:

  1. Pięknie podkreślone wszystkie atuty sylwetki. Bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekne pozegnanie laat, bialymi spodniami i pachnacym jabluszkiem.... ;) Zakiecik mi sie spodobal, fajnie Cie opina...
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam odwrotnie . Zawsze za długie ;) i nie mam możliwosci ciachać ;)
    Lubie białe spodnie , są takie letnie !

    OdpowiedzUsuń
  4. Żakiecik moim skromnym zdaniem jest koszmarny i za bardzo opięty. Jednak podziwiam za odwagę, że Pani nosi co lubi.
    Pozdrawiam i powodzenia w prowadzeniu bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, noszenie tego, co się lubi wymaga ponadprzeciętnej odwagi.

      Usuń
  5. ja to bym chciała mieć kiedyś za krótkie nogawki spodni - zwykle mam za długie, i albo mi się majtają po ziemi albo tworzą u kostek obwarzanki, w związku z czym łydki mi jak klocki wyglądają ;P

    też jestem takim szczegółowcem - też się rozpraszam i zwracam uwagę na mnóstwo różnych szczegółów w czasie robienia wielu codziennych czynności ;P ale to chyba dobrze. im więcej się zauważa, tym bogatszy jest człowiek w doświadczenia ;)

    bardzo ładnie wyglądasz - bardzo po swojemu :)
    ten żakiet wcale nie jest koszmarny, pasuje do Twojej figury, do Twojego stylu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mar, ach te nogawki - albo za krótkie, albo za długie;-) Ja bym chciała, aby mi choć raz były za długie;-) Ogólnie to człowiek ma same problemy, no nie? ;-)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Wiem, i wystarczyło tylko odpruć mankiet. Jedynie co, to przytyło mi się nieco i jak tak dalej pójdzie to się w nie na szerokość nie wbiję;-)

      Usuń
  7. Masz piękną figurę, jak najbardziej takie baskinki itp dla Ciebie, też lubię takie wdzianka, fajne spodnie :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Nogi masz naprawdę długaśne!!! Zazdroszczę szczerze!:D Ja mam odwrotnie - portki za długie i roztrzepana - nie pamiętam skąd wyszłam i gdzie mam iść np. w galerii;))
    Ten żakiecik tez mi się podoba, bo lubię baskinki:D

    OdpowiedzUsuń
  9. też mam zawsze zadługie :) Chciałabym mieć takie nogi jak Twoje ;) Fajny zestaw, taki kobiecy, naturalny i tak jak napisane u góry podkreślający sylwetkę :)

    OdpowiedzUsuń