poniedziałek, 1 września 2014

granat

Granat zdecydowanie nie należy do moich ulubionych kolorów. Mogę nosić spodnie, ale raczej unikam granatu przy twarzy. Mam sporo pejoratywnych skojarzeń z tym kolorem: że urząd, że nuda, że bez wyrazu, a poza tym, powiedzmy sobie szczerze, nie jest to barwa twarzowa i ujmująca lat. Gorszy jest tylko brązowy.
Ale czasem coś mnie skusi. Przykładem jest ta sukienka. I nawet ją lubię;-)













Torebka to dzieło czyichś rąk. Jest wypleciona z farbowanych pasków materiału. Nie nadaje się do noszenia całego babskiego torebkowego majdanu, bo plecione rączki tego ciężaru nie wytrzymują, ale coś tam można jednak wrzucić. Kupiłam ją w angielskim charity shop za śmieszne pieniądze.
I ją też lubię.

fot. Najkochańszy Fotograf na Świecie 


Na tak zwanym marginesie zapraszam Was do polubienia mojego profilu na FB.


sukienka (dress) - new look 
torebka (bag) - sh
okulary (sunnies) - ray ban
sandały (sandals) - zara






25 komentarzy:

  1. Nie zgadzam się absolutnie :p granatowy pasuje do większości, jeśli nie do wszystkich typów urody. I uważam, że dużo ładniej Ci w nim niż np. w czarnym. Bardzo ładnie Ci w tej sukience.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również uważam, że bardzo ładnie Ci w tym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie będę oryginalna jak napiszę, że wcale nie wyglądasz źle w granacie ;) Ale sama też go nie lubię i staram się unikać (dokładnie to samo mam z brązem i ciemnym szarym). Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale przecież granat jest twarzowy!
    ja będę granatu bronić do krwi ostatniej kropli z żył!
    podobnie jak Ela uważam, że w granacie jest Ci ślicznie!
    i rzeczywiście - to dobry zamiennik dla czarnego, w którym niektóre kobiety wyglądają smutno (czerń musi kontrastować - najlepiej z żywym kolorem włosów i bielą skóry).
    a granat ożywia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Sukienka ma świetny krój. Ja granat lubię. Nie mam urzędowych skojarzeń :D

    OdpowiedzUsuń
  6. I am totally digging your outfit! You look gorgeous!

    Monica Harmony's Blog

    OdpowiedzUsuń
  7. Eee tam, granat fajny jest (i braz tez!!!) Swietnie Ci w tym kolorze!
    Granat jest taka lajtowa wersja czerni - elegancki ale nie przytlacza. Ja uwielbiam!
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja granat uuuuuuuuuuuwielbiam, i pewnie dlatego będę mało obiektywna, bo kiecka bardzo mi się podoba, i nie tylko za kolor, bo krój ma też fajny:))
    I Tobie pasuje baaardzo:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bardzo lubię granat. Może dlatego, że wybuchowa jestem :))))

    OdpowiedzUsuń
  10. No ja też czasami łapię się na stwierdzeniu,że nie granat,bo za bardzo oficjalny,ale tu żadnych tego typu skojarzeń nie mam. Tu jest niezobowiązująco i choć nie lubisz "przy twarzy";-)to w takim wydaniu jest Ci bardzo do twarzy:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdecydowanie granat Ci pasuje - wyglądasz świetnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. też jestem zdania że przy twarzy lepiej prezentują się jasne kolorki:) rozświetlają ją. Jednak myślę, że to wydanie nie jest tak zobowiązujące jak piszesz:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie wyglądasz kochana ! :))

    proszę o SZCZERE poklikanie w linki, wiesz jakie to jest ważne, odwdzięczam się komentarzami i obserwacją :))

    http://goldxcherriex.blogspot.com/2014/08/sheinside.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawy zestaw, uwielbiam kolor granatowy! :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo dziękuję za takie miłe słowa na moim blogu *.* Też czytałam Twoje komentarze w pracy (ciii...) :P A Ty masz fantastyczne nogi, o! I także moim zdaniem wyglądasz ładnie w granacie! Ja uwielbiam wszystkie spokojne kolory. Czerń, granat, brąz, beż, szary, butelkowa zieleń... :) Na pewno będę "Cię czytać"... no i oglądać ;)
    http://fringiela.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. a wedlu mnie wygladasz pieknie w granacie :) to taki szlachetny kolor! a ta fotka co sie usmiechasz no cudna!

    wrocilam z urlopu i nadrabiam zaleglosci blogowe. dziekuje za Twoj wklad u mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Granat jest piękny, kojarzy mi się z elegancją i klasą, co widać na powyższych zdjęciach dodatkowo piękna sceneria :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja za granatem szaleję :-) Uwielbiam go i taka sukienkę chetnie bym widziała u siebie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja granat kocham od niedawna, kiedyś nosiłam tylko w postaci jeansów - chyba kojarzył mi się za bardzo z fartuchem szkolnym, na który się przez pierwsze 3 lata nauki załapałam ;) Wyglądasz promiennie na tych zdjęciach.

    OdpowiedzUsuń
  20. ale przyznać Ci trzeba, że w granacie wyglądasz pięknie! I wcale nie dodała Ci sukienka lat ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. dla mnie granatowy kolor jest przecudny :)
    świetnie wygladasz,kwitnąco :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ha, mam zupełnie inne zdanie na temat granatowego, ale to głównie w odniesieniu do mojej urody;) Tobie też w nim ładnie:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam inne zdanie na temat koloru granatowego i teraz patrząc na tę stylizację ( torba przepiękna ) wiem , że zdania mojego nie zmienię ...

    OdpowiedzUsuń