piątek, 18 lipca 2014

summer black dress

Audycja zawiera lokowanie produktu. Otóż zdjęcia robiliśmy na Ostrowie Tumskim w Poznaniu, głównie w wybudowanym tam niedawno, genialnym wprost, muzeum początków miasta o pięknie brzmiącej nazwie Brama Poznania.

Gorąco polecam Poznaniakom, mieszkańcom okolic, turystom, osobom będącym tu na chwilę, służbowo na przykład. Słowem, każdemu;-) Muszę przyznać, że poziom tego wszystkiego jest naprawdę światowy. Pod względem estetycznym super - pomysłowo zaprojektowany budynek z nowoczesnym i po prostu bardzo ładnym wnętrzem. Jeśli chodzi o to, co muzeum proponuje odwiedzającym, też jestem usatysfakcjonowana. Bilety nie są drogie (my we troje zakupiliśmy bilet rodzinny za raptem 30 zł). I dostajesz zestaw audio ze słuchawkami, taki przewodnik, który oprowadza cię po całej ekspozycji. Możesz sobie chodzić, gdzie chcesz, swoim tempem, przykładając tylko urządzenie do oznaczonych punktów, by usłyszeć kolejną informację. My wybraliśmy opcję rodzinną z informacjami podanymi w przystępny sposób w formie opowiastek, można też wybrać opcję dla dorosłych. "Po drodze" jest kilka ekranów, na których wyświetlane są filmy, różne interaktywne zabawy, no wiecie, to nie jest muzeum z parkietami, filcowymi kapciami i napisami "nie dotykać" przy smętnie sterczących starych meblach.
A historia Poznania wpleciona w kontekst dziejów Polski ciekawa. Słowo;-)

W ramach tych samych biletów możecie przejść się, również z audioprzewodnikiem, po całym Ostrowie Tumskim. Świetny pomysł na pogodny dzień, spacer z rodzinką czy randkę;-)



Na sobie mam czarną sukienkę z h&m. Nie przepadam za czernią, ale czasami się skuszę. Nie byłam przekonana (chyba nadal nie jestem), czy powinnam pokazywać się w takim kroju. Już nie raz wspominałam, że nie dla mnie wiązania w pasie. Mam jednak nadzieję, że tym razem nie zrobiłam sobie tym paskiem wielkiej krzywdy.
Torebkę już znacie. Sandały też.

Aha, sandały!!! Anegdotkę mam dla Was! Otóż po kilkugodzinnym zwiedzaniu Ostrowa poszliśmy na obiad na poznański Stary Rynek. Idziemy sobie jedną z uliczek, naprzeciwko idzie babka i myślę "fajny ma kolor tej kiecki", po chwili "czy to nie jest Monika?". Już miałam szepnąć Riko, że kobitka wygląda jak Monika (przecież to nie mogła być ona, bo mieszka w Stanach, a w Polsce rodzinę ma w Warszawie). Wtedy pani zrobiła "aaaaa!!!" i już wiedziałam, że to jednak Monia.
Riko pracował z nią w Anglii, potem ona wyjechała za miłością do Stanów.
Porozmawialiśmy chwilkę (dłuższe spotkanie w planach). Na koniec Monika stwierdziła, że choć nas poznała, to upewniły ją moje sandały, które widziała już na blogu;-)





















fot. Riko

sukienka (dress) - h&m
torebka(bag) - ebay
sandały (sandals) - atmosphere

11 komentarzy:

  1. słuchaj - te zdjęcia są fantastyczne!
    wspaniale wyglądałaś :)

    no i bardzo fajnie, że takie niespodziewane spotkanie :)
    lubię takie pozytywne zbiegi okoliczności - dają dużo pozytywnej energii :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie się podoba całość, z wiązaniem nie widzę problemu, a spotkanie fantastyczne, prawdą jest, że świat jest mały ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawa sukienka! ;-))

    pozdrawiam i zapraszam do siebie. live-style20

    OdpowiedzUsuń
  4. Przez Poznań tylko przejeżdżałam, ale kto wie, może kiedyś odwiedzę go na dłużej;)
    Ślicznie Ci w tej sukience i nie wiem czemu mówisz, że wiązania w pasie nie dla Ciebie! Sandały tez niczego sobie... i torebka!
    A takie spotkania cieszą jak żadne inne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Hi dear and thank you for your visit!!!! I love this dress! The outfit looks sophisticated and chic, but so comfortable. Kisses,
    Eni

    http://eniwherefashion.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  6. Bo sandały zobaczy się raz na blogu i wpadają w pamięć. Tak czy inaczej baaardzo fajny look, szczególnie świetne są dodatki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta czarna odsłona też bardzo ciekawa. Zdjęcia są przepiękne, bardzo klimatyczne. Brawo dla fotografa. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. This dress is darling <3 I love the folds at the chest. Chic and elegant!

    - Anna

    www.melodicthriftychic.com

    OdpowiedzUsuń
  9. very nice my dear!
    www.borsadimarypoppins.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Podtrzymuję swoje zdanie :) Chociaż nie można się przyczepić tutaj do niczego, na zdjęciach widzę elegancką kobietę z klasą, to po zdjęciach z sukienką w kolorze jest jednak małe "ale"... ;) Kolor odejmuje Ci lat i Cię rozpromienia. Tutaj mi się podobasz, tam mnie zachwycasz :)

    OdpowiedzUsuń