poniedziałek, 16 czerwca 2014

taki tytuł że nie nadaję tytułu

Mam uczucie dobrze przeżytego weekendu. Były przyjemności, był mundial, był czas z rodziną, trochę kultury i jeszcze coś się zmieściło. 

     W sobotę chłopaki byli na szkolnym pikniku i udzielali się, a jakże, w turnieju piłki nożnej. Zlał ich deszcz, ale nie marudzili. Za to ja w tym czasie byłam popisową kurą domową - dżemik z truskawek, ciacho, pranie i takie tam, wiadomo, nuda. Ale ja lubię mieć na to wszystko czas. Posprzątane mieszkanie, pachnące pranie i coś pysznego w lodówce naprawdę bardzo dobrze na mnie działają.

    Potem było ognisko, z sentymentalną nutą, bo pożegnalne. Mój syn kończy III klasę i spotkaliśmy się wszyscy, to jest dzieci, rodzice i cudowna Pani Edytka, na ognichu. To wyjątkowa klasa i spotykaliśmy się już wcześniej na takie imprezki. Kiełbaski, ciacha, piweczko, ludzie -czego chcieć więcej? Ale przyznajcie, to nie są typowe klimaty w polskich szkołach? Cieszę się, że miałam przyjemność być częścią tej zgranej paki.




    W niedzielę zaś poświęciłam czas moim bliskim i bardzo mnie to cieszy. Pojechaliśmy do mojej babci. Siedziała w taki piękny dzień sama przed tv. Wyciągnęłam ją na spacer, do cukierni, widziałam, że sprawia jej to przyjemność. Tylko wciąż mi marudziła, że mam okropne spodnie ("Wyglądają, jakby je wcześniej nosiła kobita z wielką dupą i wielkim brzuchem" - babcia 82 lata;-))
    Odwiedziłam też mojego ojca, wsadzałam mu kwiaty w ogrodzie. Naprawdę się stara, by ogród wyglądał tak, jakby moja mama nadal żyła, ale wsadzanie kwiatów trochę go przerasta;-) Dla mnie natomiast to sama przyjemność. Poza tym wspólna kawka i chwila razem - nie do przecenienia.
   Wieczorem z kolei byliśmy z Riko w operze na Carmen. Świetna wersja, polecam (Teatr Wielki w Poznaniu). I uwaga na marginesie: fajnie zobaczyć facetów w muszkach pod szyją, panie w eleganckich kieckach, tyle tego w jednym miejscu;-) I tak jak w zwykłych teatrach obyczaje i etykieta trochę się rozmyły i widz w dżinsach nie jest sensacją, tak w operze wciąż rządzą żelazne zasady i mnie się to podoba.









fot. Riko


spodnie (pants) - sh
t-shirt - nn
kamizelka (vest) - nn
torba (bag) - allegro.pl
kolczyki (earings) - kukartka(C.H. Plaza Poznań)
sandały (sandals) - nn
okulary (sunnies) - ray ban
bransoleta (bracelet) - pchli targ (flea market)


21 komentarzy:

  1. Coz, kazda Babcia ma swoje prawa - w tym wieku moga sie TAKIE spodnie nie podobac:) Ja szcze babcia nie jstem i powiem, z eportki sa pierwsza klasa!!!!
    Milo, ze weekendowo bylo Ci milo.. Jak czytam Twoje opowiesci czuje, ze tak rodzinnie jest u Ciebie... czego mi tu brak, ale o tym juz chyba pisalam:)
    Aaa, i super kolczyki masz!!! Ja postanawiam znowu sie zakolczykowac, kiedys nosilam kolczyki namietnie! I juz zapomnialam jak mi sie te ozdoby podobaja!!!
    Usciski. Anka

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje babki juz nie żyją, a wyobrażam sobie co by mówiły na takie portki. A że mam takie tyłokozwisy niejedne, a one zawsze w zadziwieniu nad tym jak się wnuczka potrafiła odziać, to jedna by się krzywiła, druga próbowałaby przekonywać, żeby ubrać coś bardziej jak kobieta :))) Ale generalnie to lubię dosadne wyrażanie opini, przynajmniej wszystko jasne.
    Reasumując: wyglądasz super :)
    Pioknik rodzinny też zaliczyliśmy(ja z synem), imprezka rodziców z dzieciakami na zakończenie roku też się szykuje. Atmosferkę i pogaduchy z innymi rodzicami czasem lubię, chociaż ...przeważnie mam inne poglądy na większość tematów niż inni, bywam nazywana wariatką. Oj, nawzajem - se wtedy myślę :D
    Zazdroszczę Ci przeżyć kulturalnych, my na razie coraz mniej czasowi.

    OdpowiedzUsuń
  3. te spodnie są genialne! ja ostatnio kupiłam prawdziwe szarawary - takie, co to niemal w kostce mają ten krok, więc jeszcze wyższy poziom hardcore'u ;P
    w każdym razie - na Twoje choruję, są świetne!
    babcia jak to babcia - ma prawo być niezadowolona, w końcu za jej czasów tego się nie nosiło ;P

    ja tak dawno nie byłam w operze, że aż wstyd, muszę to nadrobić jakoś.
    pytanie tylko, kiedy znajdę czas ;)

    ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  4. pozazdrościć takiej klasy ;)
    Boskie masz spodnie! Uwielbiam ten fason! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. E tam, Babcie zawsze mają rację;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś w tym jest. Ja bym to raczej rozciągnęła na "baby zawsze mają rację" ;-)

      Usuń
  6. :) Fajnie wyglądasz, tak figlarnie, mnie się podobają te portki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę aktywnie spędzony weekend, mój też do takich należał, zawsze to jakaś odskocznia od zwykłych dni :) Świetnie wyglądasz, a te spodnie są szałowe, z chęcią sama bym w takie wskoczyła :) Wygoda i luz przede wszystkim :) miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja fanką takich spodni nie jestem ale to odnośnie noszenia ich przez mnie, chętnie jednak oglądam je na kims innym :-)
    Tez lubie mieszkanko posprzatane i pyszne jedzonko w lodówce.

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja babcia zawsze chciała zeby sie ubierala jak królowa Elżbieta , nie wazne ze miałam 17 lat.
    Druga pomstowała na mini i goly brzuch ...
    Ja nie przepadam ze takimi portkami , ale jak inni dobrze sie w nich czuja , to nic mi do tego .
    Jedni szpilki inni adidasy ;) ot jest urozmaicenie

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie no portaski obłędne ;-). Sama też jestem zwolenniczką takiego fasonu ;-).

    OdpowiedzUsuń
  11. Rad pants! Perfect vest <3

    - Anna

    www.melodicthriftychic.com

    OdpowiedzUsuń
  12. takie gatki nosze na urlopie sa najwygodniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Genialne te spodnie i w dodatku mega kolorek - super!:-*

    OdpowiedzUsuń
  14. love your bag and vest! you look stunning <3

    Letters To Juliet

    OdpowiedzUsuń
  15. nie przepadam za takimi spodniami :) ale ty wyglądasz fajnie :)

    zapraszam do mnie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wiesz co? Z chęcią bym poszła do opery i dla ducha łyknąć troszkę kultury i po to żeby "się odstawić" bo kurcze ostatnio mało takich okazji żeby i kieckę i szpilki jednocześnie przywdziać:) Fajne masz badejki kolor cudowny...no i kurcze narobiłaś mi ochoty na ognisko, będę musiała coś wykombinować:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Spodnie są bardzo ciekawe, fajne. Zestawienie kolorystyczne bardzo trafione, piękna biżuteria :D

    OdpowiedzUsuń