czwartek, 26 czerwca 2014

różowa nostalgia

Jakieś takie ciężkie czasy nadeszły. Najpiękniejsze miesiące w roku, a ja nerwowa, bez ikry, bez pomysłów, drętwa i cierpka. Dla siebie i otoczenia. Aż sama sobą jestem zmęczona. Riko ostatnio rozważał wybranie się ze znajomymi na paintball - myślę, że on mnie obserwuje i uznał, że potrzebuję sobie porządnie postrzelać. A ja chyba po prostu jak nigdy w życiu potrzebuję urlopu. Który na moje szczęście niedługo.

Nawet dzisiejsza (hm, nawet trudno to nazwać stylizacją)... dzisiejszy strój jest w zasadzie nijaki. jak ja cała ostatnio. Sweter jest mi o trzy numery za duży, czyli idealny na dni, kiedy nic mi się nie chce, a na domiar złego czuję się jak wieloryb.

Ale powiem Wam, że chyba wychodzę z kryzysu. Załatwiłam jedną sprawę, która mnie męczyła od dawna, do tego w pracy coś przyjemnie się ułożyło i wczoraj nawet na tę okoliczność wypiliśmy przy meczu dobre winko. Ponadto jutro zakończenie roku szkolnego i choć to generuje logistyczne problemy związane z opieką nad latoroślą, wróży także pewien luz. Nie będzie zadań domowych, śniadaniówek, mamo, a muszę przynieść..., mamo, gdzie jest moja książka...
Słowem, będzie lepiej. O poprawie nastroju i przypływie inwencji twórczej będę informować na bieżąco.












fot. Riko


sweter (sweater) - sh
spodnie (jeans) - fishbone
podkoszulka (white top) - nn
sandały (sandals) - zara
torba (bag) - sinsay
okulary (sunnies) - nn




14 komentarzy:

  1. wspaniałą masz tę torbę, ładne zdjęcia i pięknie wyglądasz, więc spokojnie - zrobi się znowu typowo letnio (ciepło!), to i nerwowość minie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne sandałki i bardzo podobają mi się z podwiniętymi nogawkami :)
    Ja też jakoś tak nie czuję że to już te najfajniejsze miesiące roku. Najdłuższy dzień już minął i teraz będzie tylko gorzej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Corba, powiało optymizmem, nie ma co;-))

      Usuń
  3. Oczywiście że będzie lepiej:):):)
    A co do stroju, to mnie się podoba, i za duży sweter też, ma fajną fakturę i kolor:):)aaaa i torebka jest świetna:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj kochana, jak ja dobrze znam ten stan nijakosci.... Ale masz racje, wszystko sie w koncu uklada, szczegolnie gdy w perspektywie urlop!!:):)
    A sweterki wielorybowe lubie bardzo, z dzinsami stanowia klasyke a nie nude!!! pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
  5. Love the outfit!
    Great blog, so I'm a new follower :)
    would you like to follow each other?

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładna jest Twoja nostalgia ;) szczególnie na ostatnim zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nostalgia ?! Czy przemeczenie ?!?!
    Ja sama juz nie wiem ... Chyba o drugie .
    Dobrze wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jaki wieloryb?!?! bardzo ładny i bardz dobrze leży!
    wszystko dzieje się w naszej głowie. nie daj jej się i steruj myślami. nasze szczęście zależy od nas samych! :*
    rozchmurz się szybko Słonko, bo jak mówisz, najlepszy okres w roku przed Tobą :*

    xoxo
    www.marta-rymsza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za zastrzyk pozytywnego myślenia

      Usuń
  9. Stylizacja jest bardzo przyjemna, nie nijaka! Życzę Ci by od teraz każdy kolejny dzień był lepszy i dodał Ci tej zaginionej energii i radości :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Głowa do góry-świetny casual wyszedł!:-*

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie wyglądasz.

    OdpowiedzUsuń