czwartek, 12 czerwca 2014

Mundial 2014


Tak, to dziś. Otwarcie Mundialu. U nas w domu najbardziej cieszy się chyba Igor. Twierdzi uparcie, że jak jakiś mecz będzie emitowany w porze lekcji, to on do szkoły nie idzie. Są w końcu sprawy ważne i mniej ważne, a futbol jest najważniejszy. Taaaa;-)

Cieszę się i ja. Przecież regularnie, co dwa lata, przy każdych mistrzostwach ja się świetnie znam na piłce i ją uwielbiam. Wprawdzie jest coraz mniej pięknej rywalizacji i sportu w tym sporcie, za to więcej bukmacherki, gwiazdorstwa i zepsucia, ale i tak Mundial pozostaje spektaularną imprezą.
Ha! Nie zapominajmy jednak, że jestem kobietą i takie mistrzostwa to bal dla oczu;-) Znów rozgorzeją dyskusje wśród psiapsiółek, który jest naj, a który w ogóle nie;-) Dwie moje kumpelki wzdychają do Gianluigi Buffona, czego ja osobiście nie łapię. Ja tam mam innych faworytów, choć też nie pośród tych wszystkich pięknisiów - ja wybieram mężczyzn interesujących;-))

jak to wygląda u Was w domach? Chłop okupuje telewizor i od rana do wieczora piłka? Oglądacie razem wybrane mecze? A może przez czas mistrzostw żyjecie osobnym życiem, na dwa telewizory i już po pierwszym tygodniu w kieszeniach otwierają się Wam noże. Jest też opcja, że ogólnie macie futbol gdzieś.
My raczej to drugie - razem, ewentualnie ze znajomymi, ale z umiarem.

Co mam na sobie. Spodenki jak spodenki. T-shirt kupiłam w sh daaawno temu i teraz nadarzyła się okazja, by go przewietrzyć. Czapkę pożyczyłam od przyjaciela mojego syna, tę małą piłkę zresztą też. jakiś czas temu on i jego rodzice gościli w domu dwóch chłopaków z brazylijskiego chóru, który przyjechał do naszego miasta na festiwal chóralny. Przywieźli takie oto podarunki, z czego skorzystałam.



O, tu jedna z moich piłkarskich sztuczek;-)
 





fot. Riko


ŻYCZĘ WSZYSTKIM KIBICOM WSPANIAŁYCH WRAŻEŃ SPORTOWYCH, WIDOWISKOWYCH MECZÓW I... ZGRABNYCH TYŁECZKÓW PIŁKARZY;-)

21 komentarzy:

  1. Ooo nie,nie, mnie na mecz nikt nie namówi, nie znoszę.
    Mąż i syn lubią, ale w rozsądnych ilościach więc nie jest tak źle, dam rade, przeżyje:):)
    Fajny zestaw:):)

    OdpowiedzUsuń
  2. ojejku... nie nie, ja to nawet jakby mi zaplacili nie siade przed tv zeby mecz ogladnac :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Podpisuje sie pod Agnieszka, ja tez nie znosze pilki noznej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja mam tak jak Ty, jestem wielkim kibicem co dwa lata :D :D Teraz jeszcze nie poczułam klimatu, bo mnie alergia dobija i ledwo przez spuchnięte oczy i zakichany nos cokolwiek widzę i czuję. Ale rzucę oczami na meczyki i panów piłkarzy (chociaż to takie młokosy!) - tyle tylko mogę jako dobra i porządna żona :D Teraz właśnie jest mecz, syn ogląda(nie wiem jak rano wstanie do szkoły!), mąż ciągle zapracowany,zand papierów ledwo zerka. No, a Brazylia...chciałabym tam pobyć, w kraju ogólnie, nie że na Mundialu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. szacun, ja nadal nie wiem, kiedy jest ten cały spalony ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wiem, ale żawsze się o nim dowiaduję, że był, dopiero jak sędzia odgwiżdże;-)

      Usuń
    2. ja nawet jak ktoś gwiżdże to nie wiem o co chodzi ;P

      Usuń
  6. Ja laskawie pozwalam ogladac meskiej czesci rodziny mecze...zwlaszcza z tak wyjatkowej okazji jak Mundial;) Sama kibicem "nogi" nie jestem, zwyczajnie ta gra mnie nudzi. A wtedy gdy pilka rzadzi w telewizji nawet sie ciesze...mam czas tylko dla siebie! Nadrabiam zaleglosci ksiazkowe, czytam czasopisma albo szukam ciekawych rzeczy w sieci.
    A typowo sportowe stroje zostawiam zapalonym sportowcom:)
    Buziaki i milego kibicowania!
    Anka

    OdpowiedzUsuń
  7. Oleoleoleole nie damy się, nie damy się !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mistrzostwa! kibicujemy Brazylii!!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja owszem a ja tak !!!! COi ciekawe ja oglądam a Moj mąż nie ;);)
    I od lat wiernym kibicem Holandii jestem ... Hahaha właśnie dziś 5:1 roZgromili mistrzów swiata :):)
    Oranje !!! Oranje!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A na piłkarzy nigdy jak na facetów nie PatrzyłAm ... Idolami wszechczasow był brzydal - Kuman ;) ale za to jak potrafił przypierniczyc z 50 metrów gola ....poezja !

      Usuń
    2. to mnie podobały się czasy z Zidanem

      Usuń
  10. Ja szczerze nie interesuje się tym co się dzieje w Brazylii, ale fajnie, że inspiruje Cię do tworzenia na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie cierpię tego hałasu na meczu,okropnosc! Tak samo w tv ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja tam potowarzyszyć mogę, ale bez przesady;-)A Ty super zwarta i gotowa w tej odsłonie!:-*

    OdpowiedzUsuń
  13. super sportowy look :) pozdrawiam serdecznie:*)

    OdpowiedzUsuń