środa, 23 kwietnia 2014

urodzinowy post

Kilka dni temu miałam urodziny. Dokładnie 20 kwietnia, w piękną, słoneczną i miłą wielkanocną niedzielę. Która to wiosna mi stuknęła? Trzydziesta szósta. Nie wiem, czy to już, czy raczej dopiero trzydziesta szósta - to zależy, ile i jakiego życia jest przede mną. Wyjmę Wam to z ust - życzcie mi długiego i dobrego;-) Życia znaczy;-)

Nie, nie, nie będzie podsumowań i takich tam dyrdymałów. Powiem krótko: od niedzieli mam bliżej do czterdziestki niż do trzydziestki i to jest jednak trochę przejmujące, ale poza tym nic się nie zmieniło. Brzusio mam większy, ale to przez brak umiaru w temacie sernika, nie zaś przez metrykę;-)

A, jeszcze coś. Czytam aktualnie książkę Zelda Nancy Milford. Chyba dokładnie w dniu moich urodzin przeczytałam takie oto zdanie: Minni miała dwadzieścia trzy lata i nie uchodziła za młodą." Fragment ten dotyczył okoliczności z końca XIX wieku. Na szczęście! Na szczęście, bo pewnie wówczas babka w moim wieku była już dość stateczną, nobliwą osobą, a mnie przecież jeszcze swawola w głowie! jak dobrze, że obyczajowo jesteśmy już w innej epoce.

Na spacer, który dla Was uwieczniłam, wybrałam się w długiej spódnicy. To kolejna rzecz odziedziczona po Mamie. Bardzo lubię sukienki i spódnice w wersji maxi, szczególnie wiosną i latem. Mam ich kilka i pewnie nie raz się którąś tu pochwalę.
Dodam, że skorzystałam z ciepełka i spacerowałam w gołych nogach. Żałowałam nawet, że nie włożyłam sandałów. Pierwszy raz tak poszalałam w tym roku i sezon uważam uroczyście za otwarty.












 Moje trampeczki w kropeczki to prezent urodzinowy. A było to tak: wpadłam do CCC, aby kupić jakieś trampki Igorowi. Kiedy on mierzył swoje buty, ja zapuściłam tak zwanego żurawia i wypatrzyłam półkę, z której co druga para obuwia do mnie mówiła. Same wiosenne, trampkowe  piękności. Wybrałam te widoczne na zdjęciu poniżej i poinformowałam Riko, że kupił mi buty na urodziny (kilka dni wcześniej poinformowałam, że kupił mi materiał na  wymarzoną małą-czarną;-)).





fot. Riko



spódnica (skirt) - nn
bluzka (blouse) - nn
szal (wrapper) -DIY
torba (bag) - diverse
okulary (sunglasses) - biedronka
trampki (plimsolls) -ccc


 

25 komentarzy:

  1. to stu lat, Kochana ;)
    i spódnicy pięknej zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdrowia, uśmiechu , pozytywnego myślenia i miłości najbliższych osób życzę na dalsze lata. 36 lat... o Matko, gdzie tu mówić o starości... 20 kwietnia mama mojego męża skończyła 85 lat. Pogodna, radosna, chociaż zdrowie już doskwiera. Jeszcze chodzi do pracy, bo chce! Czyta bez okularów. Ja jestem dla Niej pełna podziwu. Pozdrawiam serdecznie, no i kiecka świetna!

    OdpowiedzUsuń
  3. To długiego i dobrego Ci życzę, życia :-), jeszcze miłości, spełnienia marzeń, uśmiechu na co dzień i pogody ducha :-* , tego życzę Ci ja, Agnieszka
    Kieca i cała reszta, ekstra :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam identyczne trampki w zeszłym roku!! Kochałam je ogromnie miłością absolutną aż do ..drugiego czy trzeciego założenia wtedy właśnie postanowiły popękać i to w kilku miejscach!!Serio serio nawet tygodnia nie przeżyły:( Mam nadzieję że Twoje się nie popsują bo są wygodne i tak ładne że trudno się z nimi rozstać.
    To tyle grozy;) Chciałam życzyć duuużo szczęścia, radości, zdrowia i uśmiechu na codzień:)) Spełnienia marzeń i czego sobie zamarzysz!!!***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyno, o tej porze to Ty powinnaś spać i głośno chrapać!

      Usuń
    2. Haha!! A tu się mylisz!! Nie patrz na tą godzinę przy komentarzu bo to bzdura i wielkie oszustwo! Na Twoim blogu buszowałam dziś około 10 rano! Jeszcze nigdy się nie spotkałam z tym żeby mi faktyczny czas w komentarzu blogger zarejestrował;)

      Usuń
  5. Życzę Ci przede wszystkim dużo zdrowia, ogarniania rzeczywistości i czerpania z niej jak najwięcej treści. I spełnienia marzeń :) :) I nie gadaj o starości ani o magicznej 40ce-ja - mam za sobą, można to znieść:D:D
    Trampki sama słodycz! Całość ciuchowa fajowo ogarnięta, luz, wygoda, fantazyjność! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tej starości to mi się wymsknęło, przecież ja młoda laska jestem;-))

      Usuń
  6. W takim razie składam lekko spóźnione najlepsze życzenia!
    Świetne okulary;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkim Wam bardzo dziękuję za życzenia, bardzo mi się zrobiło miło. Skoro to takie miłe, to ja już teraz będę miałą urodziny co roku;-)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Zatem długiego i szczęśliwego życia Ci życzę, Moja Droga :-))

    P.S. Mój Tato również świętował urodziny 20-ego ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  9. a ja to lubię u Ciebie :) super trampki! :)
    p.s. gdzie Cie mogę zaobserwować :)
    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. zaobserwować możesz, dodając mnie (link do mojego bloga) do swojej listy czytelniczej

    OdpowiedzUsuń
  11. spódnica jest świetna <3
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniale!
    Edita
    www.pret-a-reporter.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  13. how fun are those shoes?! also very pretty pictures...i love being outdoors.

    [oomph.]

    OdpowiedzUsuń
  14. okulary super są :)


    ps. a u mnie? BABY BLUE - must have sezonu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. To moje urodziny były również bardzo świąteczne, bo w Boże Narodzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ooo taki ubiór lubię też :) wygodnie i swobodnie... a miejsce fotek cudne :) pozdrawiam i dziękuję za wizytę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Maxi spódnice bardzo lubię , nawet dzisiaj jedna zasiliła moją szafę :P U Ciebie i modnie i wygodnie. Oryginalny pomysł z trampkami przez to wyszło niebanalnie.

    OdpowiedzUsuń
  18. This outfit is great <3 It's quirky and fun with the mix of colors and prints. Great shirt, too!

    - Anna

    www.melodicthriftychic.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Zdecydowanie nie wyglądasz na swój wiek :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, naiwnie wierzę, że tak jest;-))

      Usuń