wtorek, 18 marca 2014

wygodny strój codzienny i bufiaste rękawy

Jakieś takie ciężkie czasy ostatnio nastały dla mojego bloga. Ciuchy są, chęci są, pomysły również, a jakże, tylko zdjęć brak! Wszyscy moi "osobiści" fotografowie chorują. Riko leżał cały weekend i wyglądał jak półtora nieszczęścia. Coś tam przebąkiwałam o zdjęciach, ale odpowiedział mi grymasem, który skutecznie mnie zniechęcił. Roma, nadworna Pani Fotograf, też poległa. Do statywu wdzięczyć się nie umiem. Jednym słowem, zastój.
     Nie mogę jednak dać Wam o sobie zapomnieć i uruchomiłam zapasy;-) Oto zdjęcia z awaryjnego folderu.




Lubię bufki. Kiedy widzę żakiet, bluzkę, wdzianko z bufiastymi rękawami, już zawieszam oko. Tu akurat są to dość imponujące bufy, ale wystarczą niewielkie marszczenia na ramieniu, a rzecz wydaje mi się ciekawa. 
Po pierwsze mam dość wąskie ramiona w stosunku do reszty ciała i mogę sobie pozwolić na tego typu fasony, a wręcz dobrze mi to robi, bo optycznie poszerzam górę sylwetki (mając przy tym cichą nadzieję, że może mi to trochę zwęża talię;-))
    Ponadto bufki kojarzą mi się z klimatem retro. Może ten zestaw nie podąża w tę stronę, ale moim zdaniem każdy żakiecik z takimi marszczeniami aż prosi się retro-aranż.







fot. Roma



Wszystko poza butami (ccc), paskiem (prezent) i topem (atmosphere) pochodzi z sh. 



Nie mogę się oprzeć. Pogoda jest od kilku dni paskudna, a wokół sieje wirusami i dziwnymi choróbskami, w związku z tym 
życzę Wam duuużo zdrowia i energii. Całusy!

6 komentarzy:

  1. Odkryłam Twojego bloga przez Anię z bloga http://wposzukiwaniuzaginionegostylu.blogspot.com/
    Aleś Ty pozytywnie zakręcony człowiek! Rozgoszczę się u Ciebie, jeśli pozwolisz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, takiego komplementu jeszcze nie usłyszałam na swój temat;-) I oczywiście serdecznie zapraszam, rozgość się.

      Usuń
  2. wow beautiful!!!!

    www.borsadimarypoppins.com

    OdpowiedzUsuń
  3. znam ten ból ;P u mnie z kolei jest często tak, że Fotograf zajęty jest wieloma sprawami innymi, i choćbyśmy chcieli, to nie da rady robić zdjęć tak często, jak ja bym tego chciała :( na początku trochę to przeżywałam, ale teraz już się chyba powoli przyzwyczajam - w końcu nie muszę wrzucać tych wpisów kilka razy na tydzień ;)

    ładnie Ci w bufkach - ja je lubiłam, kiedy miałam inną fryzurę: takiego boba :) teraz już wyglądam w nich... bardzo śmiesznie ;)
    ostatnie zdjęcie mi się podoba!

    i Twoja chusta :)

    ściskam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  4. fajna ta chustka, bez niej byłoby nudnie.

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń