niedziela, 23 marca 2014

pasiasta spódnica, kobaltowy szal i militarna kurtka


Kilka dni temu mój syn spytał mnie czy jestem optymistką, czy pesymistką. Uwierzcie, zabił mi ćwieka.  Nie jestem czarnowidzem, ale do tych chronicznie radosnych też nie należę. Drogą wykluczenia pesymismu przykleiłam się jednak do optymizmu. Tak, chyba jestem optymistką;-)
    Przejawem tego jest na przykład pewna zasada. Otóż zwykłam niczego w życiu nie żałować. Popełnione błędy, gafy, nietrafione wybory i głupie miłości były po coś. Ale powiem Wam, że tego, iż bloga nie założyłam już kilka lat temu, to żałuję;-)
   








Sprawia mi to przyjemność, motywuje, jest pamiętnikiem - świetna sprawa! Cieszę się, że jestem sobie tutaj z Wami. 



Dość wynurzeń. Do rzeczy. W dzisiejszej stylizacji ważny jest szal. Uszyłam go sobie sama i świetnie się w nim czuję. Niespodzianką jest dla mnie, że w ogóle mam coś niebieskiego. Kiedyś bardzo mi się nie podobał taki chabrowy odcień, ale może to kwestia obecnej sugestywnej mody, lecz zmieniłm zdanie;-) I uważam nieskromnie, że mój komin jest świetny.
     Buty kupiłam już ze dwa lata temu. Miały frędzelki, takie pocięte, a'la indiańskie paski. Obcięłam je. Nie wiem czy dobrze zrobiłam, ale wówczas wydawało mi się, że  to trochę za dużo szczęścia. 
    Tak w ogóle, to ja jestem wrogiem komplecików. Mam na przykład awersję do tak zwanych wypoczynków, czyli kanapa i fotele w tym samym kolorze i stylu. Dotyczy to także ubrań. Rzadko mam buty dopasowane do torebki i tak dalej. A dziś wyszło tak komplecikowo. Buty+szal, pasek+torebka, rajtki+bluzka... ale to zupełny przypadek:-)) 




     




fot. Riko

         Muszę też nadmienić, że mam na zdjęciach okropną fryzurę, ale tego dnia, choć było bardzo ciepło, strasznie wiało. Między innymi dlatego nie lubię wiatru - wyglądam nieciekawie. I w tym miejscu przypomina mi się, jak mieszkaliśmy na Wyspach, do tego nad samym morzem. Wiało bez przerwy, a ja klęłam jak szewc;-) 

Pozostawiam Was ze zdjęciami. Mam nadzieję, że mój strój się Wam spodoba. Mnie się podoba, bo bardzo dobrze się w nim czułam.


kurtka(jacket) - zara (nabyta  tutaj)
spódnica (skirt) - h&m
bluzka (blouse) - sh
szal (wrapper) - diy
torebka (bag) - targowisko (market place)
pasek (belt) - sh
buty (shoes) - primark
okulary (sunglasses) - ray ban

10 komentarzy:

  1. Jak dla mnie, IDEALNIE, :):)i w tym temacie tyle:):)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. spódnica - <3
    w tym roku już nie ma zmiłuj, też muszę sprawić sobie tego typu, długą spódnicę ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mar, to wdzięczna rzecz, można ją nosić teraz, latem, w różnych aranżacjach, chwalę sobie takie spódniczki

      Usuń
  3. Świetny set!! Bardzo fajnie to wszystko zestawiłaś!! Spódnica jest mega!!

    OdpowiedzUsuń
  4. mam to samo, córki namawiały mnie dużo, dużo wczesnej, żebym się tym zajęła, ale jakoś nie wiedziałam jak i czy w ogóle potrafię, no i jeszcze parę innych wątpliwości - a teraz żałuje ;) przejrzałam kilka Twoich postów i ciesze się, ze nie piszesz o pogodzie :)
    stylizacja bardzo fajna! :)
    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. blogi są super :) świetna spódnica, bardzo podoba mi się kolorystyka zestawu!

    OdpowiedzUsuń
  6. Twój kobaltowy kolor mnie zauroczył. Uwielbiam ten odcień. Co się tyczy prowadzenia bloga, wahałam się długo. Wreszcie zmobilizowana przez kilka osób, w tym też przez moją córkę, rozpoczęłam opisywać moje wspomnienia podróżnicze oraz jako przerywniki pokazuję moje spojrzenie na modę. Blog nie ukrywam był na początku odskocznią podczas choroby... Poznałam wiele wspaniałych osób. I tak leci powoli, a w lipcu minie rok. Cieszę się, że odkryłam Twój. Jeśli będziesz miała ochotę, to zapraszam w wolnej chwili do mnie. Pozdrawiam. Barbarossa.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo oryginalne połączenie, ale trafne. Zestawienie kolorostyczne szczególnie niebanalne (oliwka i niebieski), ale efekt jest bardzo przemyślany ;) Super
    Dziękuje za przemiłe odwiedziny i miły komentarz ;)
    Pozdrawiam, Nabil ;)

    http://www.nabilunity.com/
    https://www.facebook.com/NabilUnity

    OdpowiedzUsuń
  8. Hey,świetny blog. :)
    Moim zdaniem bardzo dobre dopasowanie,świetny pomysł jak i również oryginalny.
    Najlepsze są buty,stylowe i w pięknym kolorze.
    Pozdrawiam i życze miłego dnia. :)

    OdpowiedzUsuń